Ożywić gliwicką drogę wodną

Zgodnie z rządowym programem rewitalizacji żeglugi śródlądowej w Polsce trwa modernizacja 4 śluz Kanału Gliwickiego. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie realizuje właśnie II etap tego projektu. Dzięki unijnemu dofinansowaniu remont przechodzą śluzy: Sławięcice i Nowa Wieś w okolicy Kędzierzyna-Koźla oraz Łabędy i Dzierżno niedaleko Gliwic. Ponadto cały Kanał ma być przystosowany do III klasy żeglowności.

– Za sprawą realizacji projektu, który prowadzimy z myślą o pobudzeniu transportu wodnego i zwiększeniu ilości przewożonych towarów drogą wodną, zwiększy się bezpieczeństwo ruchu na Kanale Gliwickim, sprawność obiektów i ich niezawodność – stwierdził Łukasz Lange, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach, który odpowiada za remont.

Wszystkie prace modernizacyjne finansowane są przy wsparciu środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Projekt „Modernizacja śluz odrzańskich na odcinku będącym w zarządzie RZGW Gliwice – przystosowanie do III klasy drogi wodnej” w poszczególnych etapach zakłada inwestycje na łączną kwotę ponad 160 mln zł, z czego dofinansowanie z budżetu Unii Europejskiej wynieść ma ponad 134 mln zł.

Jednak do sierpnia br. w gliwickim porcie nie pojawiła się żadna barka. I nie wiadomo czy w ogóle się pojawi. Szczególnie że, jak informuje „Nowa Trybuna Opolska”, obecnie węgiel przewożony jest z pominięciem portu w Gliwicach pociągami bezpośrednio ze Śląska do Wrocławia, gdzie ładowany jest na barki i transportowany do elektrociepłowni. Według gazety stawki z dowóz węgla koleją z gliwickiej kopalni Sośnica do portu (9,5 km) są wyższe, niż za przewozy do oddalonego o 170 km Wrocławia (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 16/2019).