Forum szans i zagrożeń

Przed branżą logistyczną stoją 3 podstawowe wyzwania: protekcjonizm, koncentracja wartości i przestrzenna oraz rozwój technologii informatycznych. Jednak coraz bardziej istotna staje się także ochrona środowiska. To wnioski płynące z panelu „Porty i logistyka”, w ramach Forum Gospodarki Morskiej Gdynia 2019.

Protekcjonizm określono jako czynnik zniekształcający i spowolniający rozwój światowej gospodarki, który mógłby być szybszy dzięki najnowszym rozwiązaniom technologicznym. Efektem działań protekcjonistycznych, które nasilają się od kryzysu w 2008 r. jest wojna handlowa na linii USA-Chiny oraz USA-Europa, a to przekłada się na ograniczanie wielkości wymiany towarowej realizowanej drogą morską.

Za jedno z niezwykle istotnych wyzwań stojących przed portami i branżą logistyczną uczestnicy debaty uznali digitalizację, tworzenie się gospodarki opartej na standardzie sztucznej inteligencji, technologii blockchain oraz internecie rzeczy. Dla transportu morskiego oznacza to, że nowym standardem stają się inteligentne łańcuchy dostaw, które dają powiązanie wszystkich podmiotów w układzie łańcucha, na zupełnie innym poziomie współpracy, niż to do tej pory miało miejsce.

Paneliści przywoływali także wielokrotnie wyzwanie, które według nich będzie miało istotny wpływ na kierunek rozwoju portów. Są to nowe wymogi związane z ochroną środowiska.

– Będziemy przechodzili nie tylko na gaz, ale także na elektryczność, i to będzie widoczne zarówno od strony morza jak i lądu – mówił Adam Żołnowski, wiceprezes DCT Gdańsk. – Jestem przekonany, że za 20 lat duża część floty będzie napędzana elektrycznie. To samo będzie się działo na kolei i w transporcie drogowym, gdzie będziemy mieli także do czynienia z ciężarówkami autonomicznymi. To będzie całkowita zmiana funkcjonowania łańcucha logistycznego.

Z kolei panel traktujący o shippingu można by uznać za swego rodzaju meeting motywujący pracowników sektora do lepszej, bardziej wydajnej pracy. Tak bowiem ustawił i tematykę spotkania, i jego dynamikę, lider panelu, kpt. ż.w. Kuba Szymański, sekretarz generalny Inter Manager. Taki sposób narracji podpowiadały główne tematy, które zamierzano poruszyć (i w efekcie poruszono), Międzynarodowy ship management a Polska oraz Potencjał młodego pokolenia w Polsce w kontekście międzynarodowego biznesu. Występujący podczas panelu specjaliści dzielili się swoją wiedzą, ale przede wszystkim mówili o sukcesach i sposobach ich osiągnięcia, bazując na zupełnie prywatnych doświadczeniach, a także – co niezwykle istotne – wymieniali mocne i słabe strony polskich pracowników. Optymizm uczestników panelu tonował nieco prezes Polskiego Związku Przedsiębiorców Żeglugowych, Dariusz Jellonek, wedle którego nie liczymy się w globalnej działalności żeglugowej i nasz głos nie jest w sprawach ważnych dla tego sektora słyszalny.

W światowym shippingu mamy niewiele do powiedzenia. Polska nie jest postrzegana jako kraj morski. Trzeba to sobie uświadomić – mówił prezes Jellonek (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 20/2019).