Waluacja, a bardziej po polsku wycena statku, jest profesjonalną usługą wyznaczenia jego rynkowej wartości w danym okresie. Ze względu na charakter i szczególną specyfikę biznesu żeglugowego jest niezmiernie ważnym narzędziem w zarządzaniu aktywami przedsiębiorstwa żeglugowego, jakimi są jednostki pływające. Stąd też wycena statku jest na świecie podstawą do wszechstronnego podejścia do handlowego zarządzania statkami.

Wycena z żeglugową tradycją

Od przeszło 150 lat waluacje statków, mimo postępu techniki oraz rozwoju komunikacji, niewiele się zmieniły. Do momentu wybuchu II wojny światowej na światowym rynku było zaledwie kilka firm, które dokonywały ich wycen. Były to znane do dziś angielskie marki, takie jak CW Kellock i H Clarkson. Bardzo ciekawe, pisane jeszcze ręcznie piórem dokumenty związane z wyceną można do dzisiaj oglądać w londyńskim Greenwich Maritime Museum. Bogate zbiory obejmują robocze wyceny w wersji przed dostarczeniem do klienta, kalkulacje, porównania i zapisane w księgach dane różnych jednostek, jak i finalne certyfikaty oraz towarzyszące im zazwyczaj raporty wycen. Dokumenty te pozwalają uświadomić sobie, jak istotnym i elementarnym narzędziem w wprowadzeniu biznesu żeglugowego były i są nadal atesty statków.

Wycena statku może być bardzo potrzebna z różnych istotnych względów. Często wiele przedsiębiorstw żeglugowych, kupując lub sprzedając statki będące poważnymi inwestycjami mocno obciążającymi ich budżety, chce zorientować się i mieć pewność, jaka jest aktualna wartość danej jednostki w świetle nieustannie zmieniających się parametrów rynku. Krótko mówiąc – chce sprawdzić, czy planowane nakłady inwestycyjne są adekwatne do aktualnej sytuacji oraz czy inwestycja w określonych warunkach będzie rentowna. Często wykonanie takiej waluacji pod kątem inwestycji jest wręcz wymogiem postawionym przez zarządy firm i rady nadzorcze przed finalnym podjęciem tak ważnej dla przedsiębiorstwa decyzji, jaką jest zakup statku. Ale nie jest to jedyny powód, dla którego armatorzy lub wręcz niemający dużo wspólnego z żeglugą inwestorzy potrzebują informacji w postaci profesjonalnej wyceny. Często aktualnej wiedzy na temat wartości statku potrzebuje też bank finansujący zakup jednostki. Ma to związek z obciążeniem hipotecznym, które jest powiązane z udzieloną na pozyskanie jednostki pożyczką. Instytucja finansująca musi mieć informacje, jak wygląda wartość majątku, który jest zabezpieczeniem wniesionego przez nią wkładu. Kolejnym z ważnych argumentów przemawiających za wykonaniem aktualnej wyceny statku są po prostu ubezpieczenia. Mówimy tu przede wszystkim o ochronie związanej z tzw. ubezpieczeniem casco, zapewniającej zabezpieczenie majątku przed ryzykiem możliwych do poniesienia szkód i strat fizycznych. Właściwie dokonana waluacja pozwala bowiem zaprezentować aktualną wartość jednostki, którą deklaruje się jako tzw. sumę ubezpieczenia. Istota tej sprawy i wykorzystanie waluacji do określenia sumy ubezpieczenia jako wartości uzgodnionej z ubezpieczycielem (fixed and agreed) wynika z dobrej praktyki w handlowym zarządzaniu statkiem oraz regulacji w polskim prawodawstwie, jaką jest kodeks morski. W jego treści mówi się o tzw. otaksowaniu wartości ubezpieczenia. Otóż w art. 301 kodeksu morskiego stanowi dokładnie, że: „Jeżeli strony wymieniły w umowie ubezpieczenia wartość ubezpieczenia (wartość otaksowana), jest ona miarodajna dla określenia odszkodowania ubezpieczeniowego”.

Oznacza to, że w ten sposób określona wartość nie może być podważana w trakcie wypłat odszkodowania, a więc w razie szkody ubezpieczyciel nie może zastosować tzw. zasady proporcji, o czym z kolei mówi kolejny art. 302 tegoż kodeksu:

  • §1. Umowa ubezpieczenia powinna określać sumę, na którą ubezpieczono przedmiot ubezpieczenia (sumę ubezpieczenia).
  • §2. Suma ubezpieczenia nie powinna przekraczać wartości ubezpieczenia.
  • §3. Jeżeli określona w umowie suma ubezpieczenia jest wyższa od wartości ubezpieczenia, umowa nie ma skutku prawnego co do nadwyżki sumy ponad wartość ubezpieczenia.
  • §4. Jeżeli określona w umowie suma ubezpieczenia jest niższa od wartości ubezpieczenia, ubezpieczyciel odpowiada za szkody w stosunku, w jakim pozostaje suma do wartości ubezpieczenia.

Nie bez znaczenia są również inne ważne postulaty przemawiające za waluacjami jednostek pływających. Można tutaj uwzględnić na przykład wymagania związane z przedstawianiem raportów na temat wartości majątku dla swoich udziałowców – właścicieli – szczególnie w rozwiniętych krajach, gdzie przedsiębiorstwa żeglugowe są obecne na giełdach papierów wartościowych. To samo tyczy się korporacyjnych analiz wartości majątku wykonywanych w różnych innych formach finansowania inwestycji tonażowych, takich jak fundusze privite equity funds, fundusze hedgingowe i ryzykowne, ale umożliwiających osiąganie wysokich zwrotów z zainwestowanego kapitału tzw. obligacje śmieciowe. Także wiele krajów, które nadal nie pobudziły do życia prywatnych firm armatorskich, a budujących przedsiębiorstwa żeglugowe w oparciu o kapitał państwowy, mocno pilnuje, aby wyceny flot były przeprowadzane regularnie. Chodzi tutaj między innymi o kraje azjatyckie czy afrykańskie przodujące w takim typie rozwoju swojej floty.

Ważna wiedza, doświadczenie i … wyczucie

Wyceny statków przeprowadzane są zazwyczaj przez specjalizujące się w tym zakresie firmy analityczne lub samodzielnych ekspertów. Bądź też przez pośredniczących w sprzedaży i kupnie statków ship brokerów. Odpowiednia wiedza na temat jednostek pływających, dotyczących ich regulacji, doświadczenie, znajomość rynków żeglugowych i zachodzących na nich procesów są tutaj niezmiernie istotne. Czynniki te w połączeniu z doborem prawidłowych technik są kluczowe dla właściwej i profesjonalnej waluacji statku. Ma to znaczenie o tyle, że przykładowa wiedza na temat szczególnych cech statku, uwarunkowań rynkowych takich jak cykle koniunkturalne, podaż i popyt na dane jednostki na rynku są tutaj bardzo ważne. Dodatkowo informacje dotyczące nadchodzącego remontu klasowego, statusu klasy, zmian w infrastrukturze żeglugowej, jak na przykład poszerzenie śluz kanału panamskiego, mają wpływ na wartość określonego typu jednostki pływającej.

Aby dokonać właściwej wyceny statku należy wziąć pod uwagę liczne elementy jakościowe, jak i ilościowe. Wykształcony waluator wie, na które z nich należy w danym przypadku zwrócić szczególną uwagę. Do podstawowych metod wycen należy zaliczyć następujące sposoby:

  • metodę przychodową w ramach której znajdują się co najmniej 3 techniczne podejścia,
  • metodę kosztów odtworzeniowych,
  • metodę porównawczą.
  • Każda z wyżej wymienionych metod ma swoją specyfikę i warunki zastosowania. Opiera się zarówno na wiedzy i doświadczeniu wyceniającego, ale jak i na metodach matematycznych. Tuż przed wielkim kryzysem żeglugowym 2008 r. kwitnące w Niemczech spółki żeglugowe, zakładane przez legendarnych już lekarzy i dentystów, były oparte na formie tzw. spółek AG. Banki wspomagające inwestycje zostały wsparte przez pomysłodawców komputerowej analizy wartości jednostek. Dziś już wiemy, że był to olbrzymi błąd. Jak się okazało, oprogramowanie szacujące wartość jednostek w czasie, mimo wprowadzenia do niego algorytmów ujmujących cykle koniunkturalne, nie sprostało skomplikowanej rzeczywistości. Przez takie zbyt ufne podejście do wycen generowanych przez komputer wiele z projektów najzwyczajniej upadło. Wygranym w konfrontacji z maszynami okazał się znów człowiek. Wiedza, intuicja oraz umiejętność analizy bieżących faktów okazały się w tym momencie niezastąpione. Uznano więc, że wszelkie oprogramowania w tej dziedzinie mogą pełnić jedynie co najwyżej funkcje pomocnicze.

    Waluacje w praktyce

    Doświadczenia wynikające z waluacji statków dowodzą, że jest to dziedzina, której nie można lekceważyć i zaniedbywać. Regularne korzystanie z profesjonalnych i przede wszystkim aktualnych wycen jednostek pływających jest podstawowym narzędziem w realizacji zarządzania aktywami przedsiębiorstwa żeglugowego. Szczególnie widać to w ubezpieczeniach, gdzie waluacje i ich zastosowania do określenia sum ubezpieczenia pozwalają we właściwy sposób zabezpieczyć interesy zainteresowanych stron. Dość jeszcze powszechne stosowanie na przykład zadeklarowanych wartości księgowych w większości przypadków może okazać się bardzo kosztownym zaniedbaniem i błędem.