Kompletna oferta. Fot. Azoty Tarnów

Kompletna oferta

 

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodził się na przejęcie przez Zakłady Azotowe Puławy Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych „Fosfory”.

Jeszcze w grudniu ub.r. Ciech podpisał umowę sprzedaży gdańskiej spółki, opiewającą na 107,2 mln zł. Na początku marca, na transakcję zgodzili się też akcjonariusze Puław. Zakup „Fosforów” sprawił, że Puławy rozszerzą ofertę produktową.

Podczas ubiegłorocznej restrukturyzacji Grupa Ciech, postanowiła pozbyć się zbędnego, z punktu widzenia spółki, majątku, natomiast jesienią ub.r. ZA Puławy zdecydowały się na złożenie Ciechowi oferty na zakup „Fosforów”.

– Procesy konsolidacyjne w Europie Zachodniej w sektorze chemicznym miały miejsce kilka dekad temu. Proces ten w Polsce również się rozpoczął. Zakłady Azotowe Puławy zdecydowały się sfinalizować zakup Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych. Pozytywnie oceniamy stan i pespektywy zakładu w Gdańsku oraz spółek dystrybucyjnych Agrochem, które, za wyjątkiem kryzysowego 2009 r., przez ostatnie 10 lat zawsze generowały zysk – komentował Paweł Jarczewski, prezes ZA Puławy.

Zakłady rozmawiają także z bankami. Transakcję zakupu „Fosforów” mają finansować 4 banki, które przedstawią najkorzystniejsze warunki cenowe.

– GZNF „Fosfory” nie są jeszcze elementem grupy kapitałowej ZA Puławy. Mamy nadzieję, że spółka wejdzie w skład grupy w ciągu najbliższych tygodni. Ważną rolę w podjęciu decyzji miał również fakt posiadanych przez tę spółkę nabrzeży portowych i kompetencji w tym zakresie. Na pewno będziemy z nich korzystać i dalej je rozwijać – stwierdził Grzegorz Kulik, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej ZA Puławy.

„Fosfory” posiadają własne nabrzeże Chemików, położone przy wejściu do Kanału Kaszubskiego w porcie gdańskim. Jego długość wynosi 390 m, co umożliwia cumowanie i przeładunek 2 statków (o ładowności ok. 30 tys. t) jednocześnie, a głębokość eksploatacyjna waha się od 7,8 do 10,2 m. Nabrzeże wyposażone jest w urządzenia do wyładunku i załadunku towarów masowych, sypkich i płynnych, które obsługiwane mogą być z wydajnością 4,5-6 tys. t/dobę (ładunki sypkie) i 450 t/godz. (ładunki płynne).

Firma korzysta także z nabrzeża Przemysłowego, o długości 220 m, będącego własnością Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, gdzie również możliwy jest załadunek towarów masowych sypkich i płynnych. Głębokość eksploatacyjna przy nabrzeżu wynosi 5,8 m.

W ub.r. przez nabrzeża firmy przeszło 700 tys. t ładunków m.in. sody, ługu sodowego i melasy, które obsługiwano na zlecenie firm zewnętrznych. Nabrzeża już okazują się niezwykle przydatne, ze względu na konieczność sprowadzania drogą morską surowców, choć ostateczny termin przejęcia „Fosforów” przez puławską firmę wyznaczono na 30 czerwca.
5 lutego 2009 r. ówczesny marszałek województwa pomorskiego, Jan Kozłowski, wydał decyzję o zamknięciu składowiska fosfogipsów w Wiślince, gdzie trafiały pozostałości po produkcji kwasu fosforowego. Działalność ta została wstrzymana, a spółka nie sprowadza surowca, w postaci fosforytów, a jedynie kwas fosforowy. Składowisko zostało już w pełni zrekultywowane i przez 30 lat będzie nadzorowane i monitorowane przez „Fosfory”.

– Dlatego też od końca 2009 r. sprowadzamy drogą morską kwas fosforowy. Jest on kupowany głównie na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce, w ilościach, które w pełni zabezpieczają naszą produkcję. Surowiec dociera do zakładu drogą morską i przeładowywany jest bezpośrednio do zbiorników przy naszych nabrzeżach w gdańskim porcie. W ub.r. było to 10 tys. t. Drogą morską docierają do nas także fosforyty z Północnej Afryki – informuje Mirosław Piepka, rzecznik prasowy GZNF „Fosfory”.

„Fosfory” w dalszym ciągu zamierzają bowiem kontynuować wytwarzaniem przede wszystkim wysokiej jakości granulowanych nawozów sztucznych o dobrze rozpoznawalnej marce (amofosmag, agrofoska, superfosfat wzbogacony). Dzięki inwestycjom, mogą wyprodukować nawet 400 tys. t nawozów rocznie. Są też producentem wysokiej jakości kwasu siarkowego, w tym akumulatorowego, oraz kwasu fosforowego. Poza tym, prowadzą szeroką działalność usługowo-spedycyjną w zakresie przeładunku towarów masowych sypkich i płynnych w eksporcie, imporcie i tranzycie.

– Firma produkuje głównie nawozy fosforowe, zaś specjalnością Puław są nawozy azotowe. W tej sytuacji oferta „Fosforów” będzie uzupełnieniem tego, co wytwarza i sprzedaje nowy właściciel firmy – zaznacza M. Piepka.

Na terenie „Fosforów” powstaje także terminal przeładunkowy mas bitumicznych (asfaltu) fińskiej firmy Baltic Port Service Oy z Turku, eksploatującej podobne terminale portowe w Finlandii, Estonii i Szwecji. Umowa podpisana między gdańską spółką a Finami zakłada 10-letnią dzierżawę, z możliwością jej przedłużenia do 30 lat. Fiński inwestor poszukiwał terenu przylegającego do nabrzeża portowego, natomiast „Fosfory” poszukiwały inwestora, który zagospodaruje wolne powierzchnie. Chodziło o tereny zlokalizowane przy nabrzeżach Chemików i Przemysłowym, które dotychczas były wykorzystywane przez zakład jako rezerwowy plac składowy. Terminal ruszy pod koniec 2011 r. Docelowo będzie w nim 5 zbiorników, o łącznej pojemności 30 tys. mł, wraz z systemem umożliwiającym załadunek asfaltów na statki.

Trwają również prace nad uruchomieniem na terenie „Fosforów” terminalu zbożowego. Miałby on powstać z inicjatywy Krajowej Federacji Producentów Zbóż. Nie wiadomo jednak kiedy ruszy – i czy w ogóle projekt zostanie zrealizowany. Koncepcja terminalu narodziła się w 2009 r. Federacja porozumiała się w tej sprawie z „Fosforami”, które były w stanie wydzierżawić spółce teren i udostępnić magazyn, o powierzchni 20 tys. m˛, oraz nabrzeże o długości 360 m. Ponadto, do nabrzeża doprowadzona jest bocznica kolejowa, którą można transportować ziarno w głąb kraju. Możliwości załadunkowe miałyby wynosić 6 tys. t zbóż na dobę. W planach jest także terminal kontenerowy i centrum logistyczne.

– Nie było jeszcze konkretnych rozmów na temat naszych planów zagospodarowania wolnych terenów. Myślę, że kiedy ZA Puławy ostatecznie zakończą proces przejmowania „Fosforów”, zapadną decyzje dotyczące tych projektów – dodaje M. Piepka.

(PiF)