Fot. Stocznia Remontowa Nauta

Nauta pracuje pełną parą

 

Masowiec Polskiej Żeglugi Morskiej Solidarność był pierwszym statkiem wyremontowanym przez gdyńską Stocznię Remontową Nauta, w doku, który Stocznia Crist przejęła po upadłej Stoczni Gdynia.

Jednostka trafiła tam na początku kwietnia.

Solidarność jest panamaksem o nośności 73,5 tys. t. Ma 228,5 m długości, 32 m szerokości i osiąga prędkość 14 w. Obecnie pływa pod banderą Vanuatu. Powstał 20 lat temu w duńskiej stoczni Burmeister & Wain, jako jeden z serii (BCT 70) sześciu masowców zbudowanych tam dla PŻM. W Naucie przeszedł remont dokowo-konserwacyjny przed odnowieniem klasy. Początkowo PŻM planowało, że statek trafi do Szczecińskiej Stoczni Remontowej Gryfia, ale ostatecznie znalazł się w Gdyni.

Tym samym Nauta weszła także na nowy rynek – remontów dużych statków. Jak zapewniają szefowie stoczni, trwają rozmowy z kolejnymi armatorami i w najbliższych miesiącach można spodziewać się w Naucie kolejnych dużych statków.

Korzystanie z dużego doku odbywa się zgodnie z ustaleniami umowy o współpracy, którą obie stocznie podpisały pod koniec 2010 r. Na mocy tego porozumienia, Nauta uzyskała wyłączność na korzystanie z suchego doku i prowadzenie w nim remontów i przebudów jednostek. W tym roku Nauta może korzystać z tego doku od początku lutego do sierpnia. Następnie, będzie z niego korzystała stocznia Crist, która, po zakończeniu budowy swoich jednostek, ponownie przekaże dok do użytkowania stoczni remontowej. Z kolei Nauta będzie udostępniała sąsiadowi własne nabrzeża oraz będzie uczestniczyła w pracach związanych z wyposażaniem statków budowanych przez Crist.

Na początku maja do eksploatacji wejdzie dok pływający, zakupiony od gdańskiej Stoczni Maritime. Przeszedł on już remont i przebudowę w dużym suchym doku. Początkowo miał 165 m długości, 31,2 m szerokości wewnętrznej oraz 10 tys. t nośności, jednak w trakcie przebudowy został wydłużony do 190,5 m. Zwiększono także jego nośność – do 14 tys. t. Dok stanie przy nabrzeżu XXX-lecia. Jako pierwszy będzie w nim remontowany inny masowiec PŻM – Nida. Będzie to również, jak w przypadku Solidarności, remont dokowo-konserwacyjny przed odnowieniem klasy. Statek powstał w Stoczni Szczecińskiej, jako jeden z bliźniaczych masowców, budowanych w latach 1992-1993. Ma 144 m długości, 20,6 m szerokości i 13,8 tys. t nośności. Osiąga prędkość 14 w. Obecnie pływa pod banderą Wysp Bahama. W gdyńskiej stoczni naprawiane mają być na nim, m.in., dźwigi.

Nauta korzysta również z doków firm działających po sąsiedzku. Pod koniec kwietnia, w mniejszym suchym doku firmy Elektromontaż, zakupionym po upadku Stoczni Gdynia, pojawił się prom Polskiej Żeglugi Bałtyckiej – Scandinavia. Przeszedł tam okresowy remont dokowo-konserwacyjny. Już wcześniej, na mocy porozumienia podpisanego przez Nautę i Elektromontaż, w doku remontowany był grecki statek Panstellar, o nośności 76,6 tys. t.

Natomiast w doku Stoczni Marynarki Wojennej, na przełomie marca i kwietnia, remontowano także grecki masowiec Nunukas, o nośności 8,7 tys. t.

– Staramy się wykorzystać cały okoliczny potencjał, szczególnie doki, do remontu zakontraktowanych statków. Tym bardziej, że nasze doki są w pełni obłożone zamówieniami – wyjaśnia Krzysztof Juchniewcz, dyrektor ds. handlu i produkcji Stoczni Remontowej Nauta.

Do tej pory stocznia specjalizowała się w remontach i przebudowach mniejszych jednostek, m.in. trawlerów rybackich, jednostek offshore, masowców czy statków badawczo-sejsmicznych. Natomiast w nowym pływającym doku mogą być remontowane jednostki o długości do 210 m, zaś w suchym doku można obsługiwać wszystkie statki, które mogą wpłynąć na Bałtyk.

Ponadto, Nauta dysponuje 3 pływającymi dokami. Dok nr 1 ma 76 m długości, 13 m szerokości i 1,2 tys. t nośności. Dok nr 2 – 120 m długości, 18 m szerokości i 3,5 tys. t nośności, zaś dok nr 3 – 135 m długości, 21 m szerokości i 4,5 tys. t nośności. Na wyposażeniu firmy jest także podnośnik okrętowy o długości 60 m, szerokości 12,4 m i nośności 600 t.

Obecnie stocznia jest w trakcie przenosin z dotychczas zajmowanych terenów, usytuowanych niemalże w centrum Gdyni (ok. 8 ha i nabrzeża w Basenie II gdyńskiego portu), na obszary nabyte po Stoczni Gdynia. Nauta zakupiła tereny o powierzchni ok. 11 ha oraz baseny o powierzchni 9 ha. Weszła również w posiadanie 4 nabrzeży: XXX-lecia, Włoskiego, Albańskiego i Stoczniowców, o łącznej długości 1350 m i głębokości 9 m. Zdecydowanie głębsze jest tylko nabrzeże Stoczniowców, które ma aż 18 m. To przy nim mają stanąć w przyszłości 3 doki, które użytkować będzie Nauta, w tym ten największy.

Na terenach tych trwają już prace przygotowujące nabrzeża i ich zaplecze do nowych potrzeb.

(PiF)