Źródło: nord-stream.com

Wokół Nord Stream

Christine Tiscareno, analityczka rynku paliwowego z agencji Standard and Poor’s, stwierdziła, że budując gazociąg Nord Stream, który przecina tor wodny w pobliżu miejsca, w którym Polska buduje gazoport, Rosja starała się nie dopuścić do tego, aby Polska mogła importować gaz z innych źródeł. Ale to tylko spekulacje.

Koncern Nord Stream zakończył już układanie pierwszego odcinka gazociągu. Przecina on 2 tory podejściowe do portu w Świnoujściu. Polska domagała się zakopania gazociągu w dnie, gdyż rura może zablokować rozwój tego portu, który teraz przyjmuje statki o zanurzeniu do 13,5 m, ale w przyszłości chce obsługiwać jednostki o zanurzeniu 15 m.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że znaleziono rozwiązania, które dadzą Polsce pewność, że gazociąg nie zablokuje ewentualnego rozwoju Świnoujścia, nie sprecyzowała jednak jakie (może to być np. wyznaczenie nowego toru). Natomiast wiceminister infrastruktury, Anna Wypych-Namiotko, stwierdziła, że gazociąg może zostać wkopany w dno Bałtyku. Wszystko powinno rozstrzygnąć się za kilka tygodni. Nord Stream przedstawił nawet 5 metod na zagłębienie gazociągu w dnie Bałtyku, bez żadnego planu prac.

(PiF)