Fot. Archiwum

Nowa trasa Północnej Drogi Morskiej

Cofający się lód umożliwił wytyczenie nowej trasy w ramach Północnej Drogi Morskiej. Do tej pory statki omijały wyspy Nowosyberyjskie od południa i musiały przechodzić przez cieśninę Sannikowa, w której obowiązują ograniczenia dotyczące zanurzenia i prędkości. Obecnie mogą płynąć na północ od wysp i omijać cieśninę, co jest bezpieczniejsze dla tankowców wożących kondensat gazowy. Nową trasę mogą pokonywać jednostki o zanurzeniu do 12 m. W br. rosyjski koncern Novatek zamierza wysłać tą drogą 420 tys. t kondensatu, podczas, gdy w 2010 r., było to tylko 71 tys. t.