Fot. M. Czasnojć

Daleko do ideału

Rozwój portów zależy nie tylko od ich możliwości przeładunkowych, ale również od jakości infrastruktury drogowej i kolejowej, którą połączone są z zapleczem.

To ona umożliwia szybkie i sprawne przywiezienie i wywiezienie ładunków, albo proces ten hamuje.

W Polsce, tylko w samych miastach, straty spowodowane niewydolnością systemu transportowego zmuszające kierowców do marnowania czasu w korkach wzrosły z 0,4% PKB w 2000 r. do 0,9% PKB w 2009 r. „Inwestycje eliminujące tę niewydolność mogą przynieść kilkanaście miliardów złotych rocznie oszczędności” – napisano w „Strategii rozwoju transportu do 2020 r.”.

I choć porty w Gdyni i w Gdańsku z roku na rok rozbudowują potencjał przeładunkowy, to łącząca je z resztą kraju i z Europą sieć kolejowa i drogowa pozostawia wiele do życzenia. Z drogami jest jednak coraz lepiej, zwłaszcza kiedy, w ub.r., GTC oddało liczący ponad 62 km odcinek autostrady A-1, łączący Grudziądz z Toruniem. Teraz podróż z Gdańska do Torunia trwa nieco ponad godzinę, jednak po przejechaniu 152 km na razie trasa się urywa, chociaż jeszcze niedawno mówiono, że autostrady będą ukończone przed Euro 2012. Obecnie wiadomo, że najwcześniej może to nastąpić za 3 lata.

Najważniejsza arteria

Autostrada A-1 to najważniejsza arteria drogowa przebiegająca przez teren Polski z północy na południe. Jest ona częścią międzynarodowej drogi E75 zaczynającej się w północnej części Norwegii i prowadzącej przez Finlandię, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię, do Grecji. Na wybrzeżu i Śląsku fragmenty autostrady pokrywają się z odcinkami VI Transeuropejskiego Korytarza Transportowego Północ-Południe, łączącego Skandynawię z krajami leżącymi w głębi kontynentu.

W Polsce, autostrada połączy porty morskie Trójmiasta z Górnym Śląskiem. W węźle Stryków na północ od Łodzi przetnie autostradę A-2, a w węźle Sośnica na Górnym Śląsku A-4. W końcu dotrze do przejścia granicznego w Gorzyczkach, gdzie połączy się z drogą prowadzącą do Brna. W sumie będzie miała 568 km, z czego do dziś zbudowano niecałe 217 km, w tym 3 km (wschodnia obwodnica Strykowa) mają tylko jedną jezdnię.

Najwcześniej, w 1989 r., do użytku oddano odcinek Tuszyn-Piotrków Trybunalski (17,5 km), pod koniec 2009 r. odcinek Sośnica-Bełk (15,4 km), w 2011 r. węzeł Sośnica położony na skrzyżowaniu autostrad A-1 i A-4 (2,2 km), odcinek Maciejów-Sośnica (6 km) i Bełk-Świerklany (14,1 km). Budowa następnego, prowadzącego ze Świerklan do Gorzyczek położonych na granicy z Czechami, jest opóźniona, ma być jednak ukończona w czerwcu.

Niegotowe są też odcinki Pyrzowice-Śląskie Piekary (16,1 km) i Piekary-Maciejów (20,1 km). W br. do ruchu powinien być oddany 144-km odcinek łączący Toruń ze Strykowem, który podzielono na 6 pododcinków: Kowal-Sójki (30 km), Sójki-Kotliska (15,2 km), Piątek-Stryków (21 km), Toruń Czerniewice-Brzezie, Brzezie-Kowal (w sumie 64 km) oraz Kotlisk-Piątek (9 km), i oddano różnym wykonawcom. Na czterech z nich są opóźnienia, mimo tego do końca roku wszystkie powinny być gotowe.

W budowie jest również 40-km odcinek Stryków-Tuszyn, ale ze względu na konieczność rezygnacji z wybudowania odcinka Stryków-Pyrzowice (180 km) w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego (z powodów finansowych) autostrada do Tuszyna będzie gotowa z rocznym opóźnieniem, w 2013 r.

Najgorzej jest z 122 km autostrady, od Piotrkowa do Pyrzowic, GDDKiA nadal chciałaby go wybudować w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, ale ze względu na opinię Eurostatu, który stwierdził, że partnerstwo należy wliczać w deficyt publiczny, projekt stoi pod znakiem zapytania. Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej razem z Ministerstwem Finansów próbują przystosować projekt do zaleceń Eurostatu.

Trasy ekspresowe

Ważnymi arteriami łączącymi porty z pozostałymi miastami są też drogi ekspresowe, będące również w budowie. Co gorsza, budowane są w sposób niesystematyczny.

Droga S3, która ma 470 km i prowadzi od kompleksu portów morskich Świnoujście-Szczecin, poprzez Gorzów Wielkopolski, Zieloną Górę, Nową Sól i Zagłębie Miedziowe do Lubawki, graniczącej z Czechami, gotowa jest fragmentarycznie. Jedyny dłuższy zmodernizowany odcinek prowadzi od Szczecina do Gorzowa Wielkopolskiego (125 km), choć droga w całości ma być gotowa na przełomie 2015 i 2016 r.

W trakcie realizacji jest odcinek Gorzów Wielkopolski – Międzyrzecz (37,6 km) i Międzyrzecz – Sulechów (43 km), Oba mają być oddane do ruchu w 2013 r. Wtedy trasa ta skrzyżuje się z autostradą A-2 i będzie nią można przejechać z Zielonej Góry do Szczecina. Ale kiedy S3 dojedziemy do Wrocławia – jeszcze nie wiadomo, gdyż na te odcinki nie wybrano nawet wykonawców. Gotowa jest jedynie częściowo obwodnica Nowej Soli (15,2 km).

To samo dotyczy drogi ekspresowej S7 między Gdańskiem, Warszawą i Krakowem. Zbudowano parę obwodnic: Grójca (8,3 km), Płońska (4,7 km), Występa – Kielce (7,3 km), Jędrzejowa (3 km) i Lubienia (4 km). Przed Euro 2012 oddana będzie południowa obwodnica Gdańska i odcinek drogi z Gdańska do miejscowości Koszwały (41,5 km). Potem, z tej dwujezdniowej drogi kierowcy wjadą na 40-km jednojezdniową (rząd w styczniu ogłosił na nią przetarg), którą dojadą do ekspresowej obwodnicy Elbląga i stamtąd, będącą w budowie drogą do Pasłęka (13,7 km). Dalszy odcinek z Pasłęka do Miłomłyna (36,5 km) zostanie ukończony w br. Budowa odcinka prowadzącego z Miłomłyna, przez Ostródę, do Olsztynka – razem z obwodnicą Ostródy liczy 53 km – opóźnia się. Przyczyną opóźnień jest analiza decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.

Następne odcinki Olsztynek – Płońsk (126,5 km) i Płońsk – Warszawa (57,3 km) są w opracowaniu. Jeśli chodzi o obwodnicę Warszawy to w budowie jest 30-km odcinek Trasy N-S prowadzący z południa do węzła Lotnisko. Od strony południowej mają powstać całkiem nowe wjazdy, a w bliżej nieokreślonej przyszłości przez całą Warszawę do nowej „wylotówki” na Gdańsk będzie się jechało tunelami pod Bemowem i Chomiczówką. Nie ma decyzji środowiskowej, dotyczącej przebudowy odcinka Warszawa-obwodnica Grójca (29 km), choć jedzie się tu dwoma osobnymi jezdniami. Odcinek Grójec – Jedlińsk (41,8 km) jest w eksploatacji.

Na odcinku Jedlińsk – Jędrzejów (124,9 km) trwają prace. Ukończono już odcinek Skarżysko Kamienna – Kielce (24 km), obwodnicę Kielc (7,3 km) i kawałek obwodnicy Jędrzejowa (3 km). W opracowaniu są materiały dotyczące odcinka Jędrzejów – Kraków (75,6 km). Obwodnica Krakowa gotowa jest częściowo. Nową droga można przejechać na odcinku Myślenice-Lubień z obwodnicą Lubnia (16,2 km). Z Lubnia do Rabki ma prowadzić tunel o długości 16,7 km. Jego oddanie do ruchu planowane jest na 2014 r., budowy jednak nie rozpoczęto, a teren jest trudny. Dalej, z powodu protestu mieszkańców, nic się nie dzieje.

Dodatkowe możliwości

W br. ma być zaktualizowany rządowy „Programie budowy dróg krajowych i autostrad”. Nastąpi to wtedy, gdy znane będą poziomy finansowania infrastruktury drogowej dostępne dla Polski w Wieloletnich Ramach Finansowych Unii Europejskiej na lata 2014-20 oraz gdy powstaną prognozy gospodarcze na lata 2014-2015.

Wcześniej, wykorzystując pieniądze z rządowego programu, a jest tego 6 mld zł, można podjąć decyzje w sprawie siedmiu przetargów, które ciągną się w większości od 2009 r. i nie zostały anulowane przez GDDKiA. Są to przetargi na 3 odcinki drogi ekspresowej S7 od Miłomłyna przez Ostródę do Olsztynka oraz na obwodnicę S7 Radomia. To również przetarg na dokończenie obwodnicy Krakowa, wymagający budowy ok. 4 km drogi.

W I kwartale br. ma być ogłoszony przetarg na dokumentację projektową kolejnego, liczącego 72 km, odcinka S7 Napierki – Płońsk. W planach jest też ogłoszenie w tym roku postępowania na przygotowanie budowy ekspresowej „siódemki” z Warszawy do Grójca i z Warszawy do Czosnowa. Niestety, przetargi na budowę tras, których przygotowanie rozpocznie się w br., mogą zostać ogłoszone w 2014 r.

Elżbieta Haber