Budowa ruszyła!

Budowa ruszyła!

W grudniu 2010 r. między Gdańską Agencją Rozwoju Gospodarczego (GARG) a Grupą Goodman podpisana została umowa o dzierżawie 110 ha gruntów położonych w gdańskim Porcie Północnym, tuż na zapleczu Deepwater Container Terminal (DCT).

Powstać ma tam wielkie centrum logistyczne. Jego budowa rozpoczęła się 3 września, a oficjalne wmurowanie kamienia węgielnego ma się odbyć 1 października. Początkowo zakładano, że pierwsze obiekty parku logistycznego oddawane będą do użytku już po 10 miesiącach od momentu podpisania umowy. Najwidoczniej jednak proces projektowania, badań geotechnicznych oraz uzyskiwania pozwoleń środowiskowych i na budowę okazały się bardziej czasochłonne, niż początkowo przypuszczano.

Przewiduje się, że na przyległych do DCT terenach powstanie wielofunkcyjny obiekt, składający się z magazynów i hal produkcyjnych, o docelowej łącznej powierzchni nawet do 500 tys. m2 oraz 40 tys. m2 towarzyszącego im zaplecza biurowo-socjalnego. Inwestor zakłada, że magazyny, o minimalnej powierzchni 3500 m2, budowane będą na zamówienie konkretnych klientów, stąd Pomorskie Centrum Logistyczne (PCL) rozrastać się będzie w miarę potrzeb, a nie od razu w docelowym kształcie i wielkości. Pierwszy etap – jak informuje GARG – obejmuje ponad 140 tys. m2 (14 ha), z tego ok. 63 tys. m2 pod dachem. Będą to głównie magazyny, ale również zaplecze administracyjne potrzebne do ich obsługi. Centrum początkowo będzie rozbudowywane, a później również obsługiwane, od strony ul. Kontenerowej, prowadzącej do DCT, gdyż pozostała część jego terenów jest jeszcze trudno dostępna z innych stron. Jakkolwiek rozległe i znakomicie usytuowane, tereny przyszłego parku mogą stanowić dla inwestora spore wyzwanie. Najmniejszy problem będzie z tym, że zostały one przed laty zdewastowane przez dzikich poszukiwaczy bursztynu, gdyż niwelacja poczynionych przez nich muld i wykrotów nie nastręczy kłopotów. Gorzej, że przynajmniej część obszaru jest podmokła i torfiasta, a zatem wymagać będzie wymiany gruntu, w celu wzmocnienia terenu, zanim cokolwiek się na nim zbuduje. Na dodatek, przez jego środek biegnie potężna wiązka rurociągów, łączących Naftoport z bazą PERN i Rafinerią Gdańską, która niebawem będzie rozbudowywana, w związku z powstającym w pobliżu wielkim parkiem zbiorników, co musiało zostać uwzględnione w projekcie.

Do obsługi budowy, a potem samego centrum, potrzebne będą: prąd elektryczny, woda, kanalizacja i gaz. Część z tych mediów, podobnie jak w przypadku terminalu kontenerowego, podłączona będzie do instalacji portowych. Sporym wyzwaniem inżynierskim, ze względu na właściwości terenu, jak i zakres niezbędnych prac, będzie budowa nowych dróg (choć to raczej zmartwienie zarządów miasta, portu oraz PARP), prowadzących zarówno do centrum, jak i terminalu kontenerowego. Powstać tam mają dwie ulice, o roboczych nazwach Nowe Kaczeńce i Nowa Portowa. Jedna z nich połączy dodatkowo, będącą w końcowej fazie rozbudowy, Trasę Sucharskiego z terminalem kontenerowym, a druga przebiegać będzie wzdłuż wspomnianej wiązki rurociągów. Za ich pośrednictwem przyszły park logistyczny będzie miał znakomite połączenie drogowe z Południową Obwodnicą Gdańska, Obwodnicą Trójmiasta, autostradą A-1 oraz drogą S8, Gdańsk – Warszawa, a za kilka lat również, poprzez tunel drogowy pod Martwą Wisłą, z lewobrzeżną częścią portu i dalej, przez Trasę Słowackiego, ponownie z Obwodnicą Trójmiasta. Jeśli chodzi o kolejową obsługę przyszłego centrum, zapewniona zostanie ona przez przedłużenie bocznicy kolejowej obsługującej obecnie DCT. Korzystanie z niej jest uwzględnione w projekcie PCL.

W publikacjach dotyczących przyszłego parku logistycznego, jako jedną z głównych jego zalet, Grupa Goodman wymienia właśnie bliskość tego terminalu. Według inwestora: „lokalizacja w pobliżu portu kontenerowego DCT pozwala klientom łączyć działalność logistyczną i produkcyjną z usługami oferowanymi przez największy głębokowodny port kontenerowy na Bałtyku, zgodnie z koncepcją „Port Centric Logistics”.” Goodman liczy na to – nie bez podstaw zresztą – że terminal i jego szybko rosnące obroty (o 36% w I półroczu w stosunku do analogicznego okresu ub.r.) staną się główną atrakcją dla potencjalnych klientów PCL i jednym z kół napędowych jego rozwoju. Jako kolejne wymienia się bliskość ponadmilionowej trójmiejskiej aglomeracji. Przedstawicielstwo Grupy Goodmana w Polsce nie chce jeszcze ujawnić, jacy konkretnie klienci skłonni byliby się ulokować w obiekcie, który właśnie zaczęto budować.

– Wśród potencjalnych klientów, których będziemy chcieli zainteresować tym projektem, są podmioty działające w skali lokalnej, krajowej, jak również spółki międzynarodowe z sektora transportu morskiego, logistyki, dystrybucji, spożywczego oraz FMCG (produktów szybkozbywalnych – red.) – informuje inwestor.

Niemniej „Namiary” uzyskały obietnicę, że pewne szczegóły w tym względzie zostaną nam udostępnione z okazji uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod PCL, czyli za miesiąc.

(MB)