Gdyński port bez G6

Gdyński port bez G6

Armatorzy tworzący alians G6 postanowili zawiesić, do odwołania, serwis z Dalekiego Wschodu do Europy (Loop3), który miał początkowo trafić do Gdańska, a ostatnio do Gdyni. Decyzja związana jest ze spadkiem ilości ładunków z Azji oraz brakiem sygnałów wskazujących na możliwość poprawy tej sytuacji w najbliższym czasie. Ostatnią jednostką, która popłynie w ramach Loop3 będzie OOCL Hamburg, o pojemności 8 tys. TEU, który wyjdzie z Szanghaju 6 października (w Goeteborgu będzie w połowie listopada). Armatorzy z G6 zapewniają jednak, że wszystkie porty, które były obsługiwane w ramach tego serwisu, będą miały zapewnione inne połączenia. Decyzja ta oznacza również, że planowane wejście kontenerowców G6 do Gdyni również zostaje zwieszone do odwołania. Polskie porty nie mają szczęścia do tego serwisu. Początkowo miał on zawijać, od kwietnia br., do Deepwater Container Terminal, jednak ostatecznie tam nie trafił (patrz: „Namiary” 6/2012). Obecnie zaś przymierzano się do jego przyjęcia w gdyńskim Bałtyckim Terminalu Kontenerowym (patrz: „Namiary” 16/2012).

(PiF)