Portowe konsekwencje

Portowe konsekwencje

Przyjęta przez Parlament Europejski, we wrześniu ub.r., unijna dyrektywa w sprawie obniżenia zawartości siarki w paliwie okrętowym używanym na Morzu Bałtycki, Morzu Północnym i w Kanale La Manche, może odbić się nie tylko na kondycji armatorów, ale również portów morskich. Przepisy mają wejść w życie od stycznia 2015 r., ale już teraz niektórzy armatorzy zapowiadają, że swojej połączenia przekierują na Morze Śródziemne i Morze Czarne, ograniczając obecność na Bałtyku do minimum.

– Może się okazać, że statkowi kontenerowemu, który przepłynie Kanał Sueski, łatwiej będzie wyładować kontenery w którymś z portów portów północnego Adriatyku lub gdzie indziej na południu Europy, zamiast tracić dodatkowe dni i ponosić olbrzymie koszty, związane z podróżą na północ – uważa Janusz Jarosiński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” Nr 1/2013).