Kontenerowe podsumowanie

Kontenerowe podsumowanie

W latach 1995-2011 udział południowej części Regionu Morza Bałtyckiego, obejmującej porty rosyjskie, estońskie, litewskie, łotewskie i polskie, w odniesieniu do całej Europy Północnej, ze Skandynawią włącznie, wzrósł czterokrotnie, z 2,1% do 8,5% – wynika z danych Ocean Shipping Consultans (OSS). I na tym nie koniec.

Według prognoz OSS, w br. przeładunki kontenerów w tych portach przekroczą 6 mln TEU, a w 2018 r. osiągną już poziom 10 mln TEU. Na razie nie wiadomo, ile z tego przypadnie na porty polskie.

Jeśli zaś chodzi o nasze terminale kontenerowe, w 2012 r. najszybsze tempo wzrostu osiągnęły przeładunki w gdańskim Deepwater Container Terminal – o 41,3%. W Bałtyckim Terminalu Kontenerowym w Gdyni wzrosły one o 13%, a w Gdynia Container Terminal o 7%. Pozostałe bazy kontenerowe odnotowały spadki. I tak, w terminalu DB Port Szczecin obroty zmniejszyły się o 5,1%, w Gdańskim Terminalu Kontenerowym o 26,3%, a w Bałtyckim Terminalu Drobnicowym Gdynia aż o 51,8% (więcej czytaj w dodatku „Kontenery”, w „Namiarach na Morze i Handel” nr 4/2013).