Kryzys jeszcze potrwa

Kryzys jeszcze potrwa

– Kryzys w żegludze może potrwać do 2015 r. – uważa Constantin von Oesterreich, szef HSH Norbank. Sceptycznie podchodzi bowiem do możliwości szybkiego uzdrowienia rynku. Jego zdaniem problemem jest to, że rynek przewozów morskich nie jest dopasowany do realnych potrzeb. Przykładem tego może być wchodzenie do eksploatacji coraz to nowych kontenerowców, co sprawia że mamy do czynienie z nadwyżką tonażu, dla którego nie ma wystarczającej ilości ładunków. W rezultacie, jego zdaniem, do końca 2014 r. stawki frachtowe i czarterowe nie będą w stanie zapewnić odpowiednich przychodów armatorom. W dalszym ciągu istnieje też możliwość bankructw przedsiębiorstw żeglugowych, ale głównie tych źle zarządzanych oraz operujących małymi i starszymi jednostkami. Do tego obrazu dochodzi jeszcze bardzo trudna sytuacja przemysłu okrętowego.

– Dlatego będziemy finansować tylko te firmy żeglugowe, które mają przyszłość – podsumował C. von Oesterreich.