Kanał w Nikaragui

Parlament Nikaragui poparł propozycję budowy kanału między Oceanem Atlantyckim i Spokojnym (częścią tej drogi ma być m.in. Jezioro Nikaragua), który byłby konkurencją dla Kanału Panamskiego. 50-letnią koncesję na prace projektowe i przygotowawcze, a później na budowę i eksploatację, udzielono chińskiemu konsorcjum HK Nicaragua Canal Development Investment z Hongkongu. Wcześniej firma ta specjalizowała się w telekomunikacji i zdaniem krytyków nie ma doświadczenia w realizacji tak wielkiej inwestycji. Budowa kosztować ma ok. 40 mld USD. Dokładna trasa kanału nie jest jeszcze znana, ale zdaniem ekspertów połączenie będzie miało ok. 200 km długości i miejscami 60 m głębokości. Oprócz kanału ma powstać linia kolejowa między brzegami oceanów, ropociąg oraz 2 lotniska. Zajmie to co najmniej 11 lat. Nikaragua miałaby jednak jedynie mniejszościowy udział w zyskach z eksploatacji kanału, a chińska firma mogłaby się domagać, po jego wybudowaniu, przedłużenia koncesji na dalsze 50 lat.