Czarne chmury nad lotniskiem

Ostatnio głośno zrobiło się o drugim trójmiejskim lotnisku Gdynia – Kosakowo, które powstaje w oparciu o istniejący obiekt wojskowy Gdynia-Oksywie. Postępowanie w jego sprawie wszczęła nawet Komisja Europejska, a z planu budowy zszedł główny wykonawca. Ciekawe, że zainteresowanie takie nie towarzyszyło mu 8 lat wcześniej, gdy samorządy Gdańska i Gdyni porozumiały się, co do potrzeby uruchomienia drugiego lotniska czy wtedy, gdy gdyński aeroport ujmowano w rządowym programie rozwoju sieci lotnisk. Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, która jest również współwłaścicielem portu lotniczego w Rębiechowie (1,14%), wystosował niedawno do pozostałych jego udziałowców propozycję, by objąć oba aeroporty jednym zarządem, czyli wrócić do pierwotnej koncepcji z 2005 r. (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” nr 14-15/2013).

{loadposition podarthtml}