Coraz więcej kontenerów

Sektor międzynarodowych operatorów terminali kontenerowych wciąż rozwija się bardzo dynamicznie i jest bardzo dochodowy – wynika z najnowszego raportu brytyjskiej agencji Drewry. Ale wkrótce wszystkie terminale czekają nowe wyzwania. Szczególnie związane ze wzrostem przeładunków i wielkością kontenerowców.

Analitycy podkreślają, że przyszły wzrost nie będzie co prawda tak duży jak w latach boomu w 1990 r. i 2000 r., ale do 2017 r., przy średnim wzroście 5%, światowe obroty przekroczą 800 mln TEU rocznie. Wielkość ta jest równa przepustowości wszystkich chińskich portów w 2012 r. i większa niż łączne możliwości przeładunkowe wszystkich terminali w Ameryce Północnej, Europie i na Bliskim Wschodzie w 2012 r. Według specjalistów Drewry pokazuje to jak wielkim biznesem jest obsługa terminali kontenerowych co, ich zdaniem, jest często niedostrzegane, z racji rozproszenia prawie 1300 terminali na całym świecie. Dlatego też nawet niewielki globalny wzrost generuje ogromne ilości kontenerów w TEU.

Dodatkowo znacznie wzrosła średnia wielkość kontenerowca. W przypadku największych jednostek, ich wielkość w porównaniu do 1992 r., jest obecnie więsza aż 4 razy. Jednak Drewry zwraca uwagę, że terminale obsługujące serwisy na trasie Azja – Europa poradzą sobie z obsługą kolosów o pojemności 18 tys. TEU. Problem dla portów mogą być zaś coraz większe kontenerowce wprowadzane do eksplotacji na drugorzędnych szlakach handlowych.

{loadposition podarthtml}