Gazoport z poślizgiem

Pierwotny termin uruchomienia terminalu LNG w Świnoujściu, czyli 30 czerwca 2014 r., od początku był nierealny – wynika z audytu firmy Ernst&Young, zleconego przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Zresztą już w czerwcu br., realizująca inwestycję spółka Polskie LNG, poinformowała, że budowa jest opóźniona o blisko 4 miesiące. Główną przyczyną były bankructwa wykonawców w 2012 r. Dlatego też resort skarbu planuje zmianę harmonogramu budowy. Decyzja w tej sprawie zapaść ma w ciągu w najbliższych tygodni.

Dodatkowo, Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, chce przesunąć ponad 111 mln zł przeznaczonych na wykonanie prac w br., na rok następny. Projekt rządowej uchwały dotyczącej wydłużenia okresu finansowania inwestycji zakłada, że m.in. pogłębienie i poszerzenie istniejącego toru do parametrów wymaganych dla gazowców LNG, a także pogłębienie i oczyszczenie nowego toru wejściowego oraz wykonanie obrotnicy, zostaną wykonane i sfinansowane w 2014 r.

Budowę terminalu LNG rozpoczęto w marcu 2011 r. Inwestycja, której koszt wynosi 2 mld zł, zakłada budowę 2 zbiorników o pojemności 160 tys. m³ każdy, co pozwoli na sprowadzanie do Polski do 5 mld m³ gazu rocznie, z możliwością powiększenia zdolności przeładunkowych do 7,5 mld m³ rocznie.

( PiF)