Ropociąg bez unijnych pieniędzy?

Ministerstwo Gospodarki zaproponowało przesunięcie 450 mln zł unijnego dofinansowania, jakie miała dostać spółka Sarmatia, przygotowująca budowę ropociągu Odessa – Brody – Płock, na inne cele. Środki te miałyby zostać wykorzystane np. na rozbudowę sieci gazociągów w Polsce. Decyzja związana jest z przesunięciem przez resort projektu ropociągu z listy podstawowej na rezerwową. Oczywiście, podkreślono, że nie oznacza to rezygnacji z tej inwestycji.

Plan budowy rurociągu znalazł się na liście projektów indywidualnych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013 z założeniem, że będzie realizowany w latach 2012-2014. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na 1,8 mld zł. Niedawno zaś inwestycja znalazła się na wstępnej liście „projektów wspólnego zainteresowania”, którą przygotowała Komisja Europejska. Uznano bowiem, że ma on duże znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy.

Trasa rurociągu, po stronie polskiej, ma mieć długość ok. 270 km. Inwestycja miałaby być gotowa do końca 2015 r., a rozruch zaplanowano na 2016 r. Docelowo do Polski miałoby trafiać do 10 mln t ropy rocznie z Azerbejdżanu.

( PiF)