Przewozy intermodalne, a sektor portowy

Analiza polskiego rynku transportu intermodalnego, jako segmentu otwartego rynku Unii Europejskiej wskazuje, że zorientowany jest on głównie na przewozy międzynarodowe w układzie wschód-zachód, a wiec w relacjach z obcymi portami morskimi, przede wszystkim niemieckimi i holenderskimi, a nie z polskimi. Międzynarodowe kolejowe przewozy kontenerowe w Polsce, mierzone w jednostkach wykonanej pracy przewozowej, przekroczyły w 2012 r. poziom 76%. W połowie 2013 r. już ponad 77% kontenerów transportowanych w Polsce przekracza granice kraju, a do najczęstszych miejsc docelowych zalicza się Niemcy, Holandię, Czechy, Białoruś, Litwę i Wielką Brytanię. Ta forma przewozów, realizowana przede wszystkim w układach globalnych logistycznych łańcuchów i sieci dostaw, opierająca się na rozwiązaniach, które łączą transport morski z drogowym i kolejowym w Polsce, odbywa się więc, w ponad ¾ transportem lądowym, a jedynie w 1/4 morskim.

– Polską specyfikę przewozów intermodalnych określa również, iż w relacjach lądowych realizowane są one bez mała w 80% transportem drogowym, a tylko w 20% transportem kolejowym, co w istocie podważa generalne unijne założenia koncepcji rozwoju transportu intermodalnego – podkreśla prof. dr hab. Andrzej S. Grzelakowski (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” nr 19/2013, w dodatku specjalnym „Logistyka w obrocie portowo-morskim”).

{loadposition podarthtml}