Portowa komunikacja w sieci

Portowa komunikacja w sieci

Pomysł elektronicznej wymiany danych między partnerami biznesowymi nie jest nowy.

Jednak globalne tendencje, w których port staje się nie tylko miejscem przeładunku towarów, ale również centrum logistycznym, wymuszają szybkie wprowadzenie do użytku nowych narzędzi, wspierających wymianę danych w obrocie portowo-morskim. Dlatego też coraz więcej uwagi koncentruje się na systemach IT. Tematyce tej poświęcono wiele miejsca w trakcie spotkania zorganizowanego 24 października w Warszawie przez Hafen Hamburg Marketing, pod hasłem „Port Hamburg dla praktyków”. Wzięło w nim udział ok. 100 przedstawicieli spedytorów, armatorów i portów.

Szczególnie interesująca, z punktu widzenia inicjatywy stworzenia w trójmiejskich portach Port Community System (PCS), była prezentacja możliwości, które zapewnia tego typu rozwiązanie w porcie w Hamburgu. W ramach PCS działa tam system DAKOSY, dzięki któremu, jak zapewnił Bernt Voigt z DAKOSY AG, w Hamburgu faktycznie funkcjonuje zasada single window i z obiegu całkowicie wycofano dokumenty papierowe.

PCS ma być bowiem neutralną, elektroniczną platformą, która integruje pracę wszystkich służb, instytucji i przedsiębiorstw biorących udział w szeroko rozumianym obrocie portowo-morskim. Pozwala na szybką i wiarygodną wymianę informacji oraz przesyłanie dokumentów między podmiotami, które biorą udział w tym obrocie. Z jednej strony maksymalizuje terminowość realizacji usług, wiarygodność uczestników i tym samym wzmacnia ich konkurencyjność, a z drugiej strony minimalizuje koszty i czas. Jest to też platforma zarządcza, która optymalizuje kwestie logistyczne w handlu morskim, umożliwiając dostęp do tej samej informacji wszystkim zainteresowanym. System jest tworzony przez użytkowników dla użytkowników, a jednocześnie wszyscy, którzy go tworzą i którzy z niego korzystają, powinni być jego udziałowcami.

Ponadto jest ściśle związany z ideą „jednego okienka”, polegającą na tym, że informacje i dokumenty, mające trafić do wielu różnych podmiotów, jak służba celna czy instytucje kontrolne, składane są w jednym punkcie. Wprowadzenia PCS wymaga od Polski Unia Europejska, której dyrektywa 2010/65 wyznacza maksymalny termin wdrożenia systemu na 1 czerwca 2015 r.

Natomiast niemiecka DAKOSY powstała w 1982 r. jako wspólny projekt wszystkich uczestników obrotu portowo-morskiego w Hamburgu. Obecnie zaś jest w pełni prywatną firma, której udziałowcami są spedytorzy, armatorzy i operatorzy terminali, zaś jej kapitał wynosi 1,53 mln euro. System oficjalnie ruszył 1 lipca 1983 r., kiedy to za jego pośrednictwem wysłano drogą elektroniczną pierwszy dokument do Hamburger Hafen und Logistik AG. Obecnie zaś skupia już ponad 2 tys. klientów, wśród których są firmy spedycyjne, armatorzy i przedstawiciele linii żeglugowych, przewoźnicy kolejowi czy też firmy handlowe korzystające z portu, jak również wszystkie instytucje administracji zaangażowane w obsługę ładunków i portu (urząd celny, policja wodna, straż pożarna). Dzięki temu, za pośrednictwem centrum danych możliwa jest wymiana informacji między wszystkimi uczestnikami tego przedsięwzięcia. Uczestnictwo w systemie jest jednak płatne, lecz jego koszt to zaledwie 30 euro miesięcznie przy ograniczonej liczbie wysyłek. Wraz z intensywnością użytkowania koszt wzrasta. Generalnie jednak jest on skierowany do spedytorów, którzy są rozpoznawalni w Hamburgu, co w praktyce oznacza przynależność do rady hamburskich spedytorów DIHS.

Proponowane przez DAKOSY rozwiązania ułatwiają, przede wszystkim, zdalną obsługę kontenerów w eksporcie i imporcie. W pierwszym przypadku ładunki odprawiane są za pośrednictwem EMP (Export Message Platform). Zawiera ona wszystkie dokumenty, które są niezbędne do obsługi kontenerów (np. zlecenia transportowe, aplikacje celne czy informacje o towarach niebezpiecznych oraz urzędowe dokumenty, konosamenty, zawiadomienia dostawy), które przesyłane są do wszystkich zainteresowanych w formie standaryzowanej, międzynarodowej informacji, w tym do urzędu celnego i służby kontrolnej. Co miesiąc za pośrednictwem EMP przekazywanych jest ponad 600 mln informacji. Jednak, jak podkreślił Paul Penkalski, dyrektor ds. zarządzania strategicznego Porath Customs Agents GmbH, tylko 2% kontenerów przechodzących przez hamburskie terminale trafia do kontroli.

Z kolei za import odpowiada IMP (Import Message Platform), która wspomaga działanie przewoźników, terminali, firm transportowy i wszystkich odpowiednich organów w tym zakresie, przy jednoczesnej optymalizacji całego procesu, począwszy od wejścia statku do portu, aż po dostarczenie towaru do klienta w głębi lądu.

W ramach PCS funkcjonuje także system PRISE (Port River Information System Elbe), który jest platformą wymiany informacji związanych z ruchem statków w porcie oraz zapewnieniem im niezbędnej obsługi np. pilotów czy holowników oraz przygotowaniem terminali na ich przyjęcie.

Ponadto, DAKOSY oferuje także takie rozwiązania IT jak: ZODIAK (system obsługi celnej) czy Cargo Soft (system obsługi ładunku), które współpracują również z ZAPP (system kontroli eksportu w porcie w Hamburgu) i ATLAS (system niemieckiej służby celnej).

Sam port Hamburg zaproponował zaś bezpłatną wyszukiwarkę firm i usług dostępnych na swoim terenie, pod nazwą PORTlog. Jak podkreśliła Marina Rimpo z Hafen Hamburg Marketing (HHM), jest to rodzaj platformy umożliwiającej wymianę informacji na temat oferowanych usług, takich jak magazynowanie, obsługa ładunku czy ich przewozy. Po wybraniu żądanych usług czy produktu klient otrzymuje listę firm, mogących zaoferować dane rozwiązania. Ponadto HHM pracuje nad rozszerzeniem PORTlog o kolejne elementy. W przyszłym roku mają pojawić się takie działy jak: doradztwo, badania i edukacja, nieruchomości, handel i produkcja oraz usługi techniczne i morskie. Obecnie serwis dostępny jest w 7 językach.

Z obrotem portowo-morskim związana jest także platforma IT, działająca pod nazwą INTTRA. Jest to przedsięwzięcie łączące załadowców, w tym spedytorów, oraz armatorów kontenerowych, umożliwiające składanie zamówień transportowych, śledzenie przesyłek oraz wystawianie dokumentów przewozowych. INTTRA, jako portal żeglugowy, oparty jest na współpracy wszystkich jego użytkowników, co pozwala na szybką i sprawną komunikację między nimi. Platforma, jako narzędzie e-commerce, oferuje bowiem pełną gamę usług, w tym: harmonogramy rejsów (prawie 13,4 mln połączeń na całym świecie), bukowanie przewozów, wystawianie konosamentu, śledzenie i wyszukiwanie przesyłek oraz wystawiania faktur elektronicznych i raportów.

Projekt działa od 2001 r. i, jak podkreślał Philippe Salles, dyrektor zarządzający INTTRA na Europę, Bliski Wschód i Azję, skupia obecnie ponad 40 czołowych przewoźników żeglugowych oraz operatorów NVOCC. W każdym tygodniu, za pośrednictwem portalu, realizowanych jest ponad 500 tys. zamówień, co stanowi ponad 18% światowego handlu kontenerowego. Roczna wartość transakcji zawieranych dzięki INTTRA to 25 mld USD.

(PiF)