Armatorska zmowa cenowa?

Komisja Europejska wszczęła postępowanie antymonopolowe przeciwko 14 największym na świecie armatorom kontenerowym. Bruksela zamierza zbadać czy od 2009 r. nie zawyżali oni cen na trasach europejskich. KE unika, jak na razie wymieniania nazw firm, które są kontrolowane, ale nieficjalnie wiadomo, że są wśród nich liderzy światowych przewozów kontenerowych: Maersk Line i MSC. Zresztą obie firmy potwierdziły, że są sprawdzane przez unijnych urzędników.

Wątpliwości Brukseli wzbudziło ogłaszanie planowanych podwyżek stawek frachtowych na stronach internetowych, co uznano za formę wzajemnego ostrzegania się, umożliwiającego podobny wzrost opłat ze strony pozostałych armatorów. Takie praktyki są nielegalne w świetle unijnego prawa ochrony konkurencji. W przypadku uznania winy, któregoś z armatorów, grozi mu grzywna w wysokości 10% jego globalnych obrotów.

– Komisja obowia się, że taka praktyka może zaszkodzić konkurencji oraz klientom – czytamy w oświadczeniu Brukseli.

Antoine Colombani, rzecznik KE, podkreślił, że śledztwo jest niezależne od planowanego uruchomienia przez Maersk Line, MSC i CMA CGM, aliansu P3. Ma on ruszyć w połowie 2014 r.