Ponowny skok na portową kasę

Latem zeszłego roku Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wcześniejsze wyroki sądów niższych instancji, podtrzymujące decyzję prezydenta Gdańska sprzed 2 lat, który obciążył Zarząd Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG) podatkiem od nieruchomości, jeszcze z 2010 r., wraz z karnymi odsetkami za zwłokę. Razem było to 12,3 mln zł. Mimo tej niepomyślnej dla magistratu decyzji NSA prezydent, działając jako lokalny organ podatkowy, postanowił 13 grudnia 2013 r. ponownie sięgnąć do portowej kasy, po zaległy jakoby podatek za 2008 r., w wysokości ponad 13,9 mln zł, oraz po 9,1 mln zł karnych odsetek skarbowych, za 5 lat wstecz.

Wcześniej, tego samego dnia, prezydent Paweł Adamowicz, jako przewodniczący Rady Nadzorczej ZMPG, prowadził jej posiedzenie. Niemal natychmiast po zakończeniu obrad, w siedzibie firmy pojawił się goniec z magistratu, który dostarczył nakaz płatniczy, z rygorem natychmiastowej wykonalności. Spółka portowa, jeszcze tego samego dnia, należność zapłąciła. Równocześnie z nakazem zapłacenia podatku wydana została decyzja komornicza o jego ściągnięciu i rachunek bankowy ZMPG został zajęty przez Urząd Miasta (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” nr 01/2014).