Krzywe poszły w górę

Porty polskie wykonały w 2013 r. prawdziwy skok. Ich obroty wzrosły o ok. 6,5 mln t, czyli o 10%, a to wystarczyło, by wszystkie główne porty polskie pobiły swoje wieloletnie rekordy. (W portach Gdańska i Gdyni dotyczyło to również liczby kontenerów.) Przeładunki Gdańska przekroczyły w 2013 r. 30 mln t (wzrosły o 12,5%) i były „najlepsze w całej tysiącletniej historii portu”. W Gdyni obsłużono 17,7 mln t ładunków (+11,7%), co także było najlepszym wynikiem w historii portu. W zespole Szczecin-Świnoujście, gdzie przeładowano 22,7 mln t (+7%), osiągnięto najlepszy rezultat od 1980 r.

Ponieważ na wyniki 2013 r. solidarnie zapracowały wszystkie główne porty i dynamika wzrostu przeładunków była w nich zbliżona, niewiele zmieniły się proporcje ich udziału w przeładunkach łącznych. Swoją pozycję nieznacznie, o 1%, umocnił port gdański (rok wcześniej o 2%) i ma obecnie 42% udziału w obrotach głównych portów polskich. O 1%, ale w drugą stronę, zmniejszył się udział portu w Policach. Gdynia i Szczecin-Świnoujście utrzymały swoje pozycje z 2012 r. – odpowiednio 24 i 32% (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” nr 03/2014).