Promem przez Bałtyk

Promem przez Bałtyk

Rok 2013 przyniósł spowolnienie na bałtyckim rynku promowym. Jak wykazują wstępne statystyki, mieliśmy do czynienia ze stagnacją w przewozach. Niektóre połączenia osiągnęły jednak, mimo spowolnienia, bardzo pozytywne rezultaty.

W segmencie pasażerskim, na głównych liniach promowych przewieziono w 2013 r. ok. 49,57 mln osób, co w porównaniu z rokiem poprzednim oznacza spadek o ponad 3% (w 2012 r. było to 50,73 mln osób). Był to kolejny rok, kiedy przewozy pasażerskie malały. Dla porównania w latach 2012-2011 również spadały o 3% rocznie. Przewozy samochodów osobowych zmniejszyły się z ok. 9,3 mln sztuk w 2012 r. do 8,7 mln w ub.r., co daje spadek ok. 6,5%1. Z kolei przewozy towarowe ukształtowały się na poziomie 2012 r. i wyniosły 3,22 mln jednostek frachtowych. W porównaniu z rokiem poprzednim nastąpiło jednak zahamowanie wzrostu. Po drastycznym spadku obrotów w tym segmencie, w latach 2009-2010, rynek towarowy, począwszy od końca 2010 r., wykazywał coroczny, niewielki wzrost.

Bałtyckie rynki

W rejonie zachodniego Bałtyku największe obroty wykazuje rynek obejmujący linie między Danią i Szwecją. W 2012 r. przewozy pasażerów radykalnie spadły, o 10%, co spowodowane było konkurencją mostu Oresund między Kopenhagą i Malmoe. Przede wszystkim wynikało to jednak ze spadku wyjazdów Szwedów na zakupy do Danii. Było to widoczne głównie na linii Helsingor-Helsingborg. W 2013 r., na rynku tym ruch pasażerski wzrósł o 8% i osiągnął wielkość 10,7 mln osób. Oznacza to, że wyjazdy handlowe dla Szwedów ponownie stały się opłacalne. Przewozy towarowe wykazały zaś niewielki, o 3%, spadek w stosunku do roku poprzedniego.

Drugi co do wielkości rynek – między Danią i Niemcami – charakteryzował wzrost przewozów we wszystkich kategoriach. Z połączeń promowych skorzystało 8,6 mln osób, co oznacza wzrost o 9% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jest to efekt zwiększonego zainteresowania przejazdami handlowymi do Niemiec. Dobre wyniki osiągnięto też w obrotach towarowych, które wzrosły o ponad 11%. Rynek ten wykazał w ub.r. jedne z najlepszych na Bałtyku rezultatów pod względem wzrostu przewozów.

Duży ruch pasażerski tradycyjnie odnotowano na liniach między Finlandią i Szwecją – 8,7 mln osób (+1%) – oraz Finlandią i Estonią, 7,5 mln pasażerów (+6%). Głównie ze względu na miniwycieczki i wyjazdy handlowe. Oba rynki odnotowały również wzrost ruchu towarowego, po 4%. Armatorzy przewieźli odpowiednio 280 tys. (+4%) i 252 tys. (+4%) pojazdów ciężarowych.

Na uwagę zasługuje, pominięty w statystykach całorocznych, rosyjski przewoźnik St. Peter Line, który poinformował o osiągnięciu w I półroczu 2013 r. rekordowych obrotów. Na linii St. Petersburg-Helsinki prom Princess Maria przewiózł 117 tys. pasażerów, natomiast Princess Anastasia, na linii St. Petersburg-Helsinki-Sztokholm-Tallinn-St. Petersburg blisko 165 tys., co odpowiada wzrostowi o 14,2% i 21%. Przewoźnik przewidywał osiągnięcie w ub.r. przewozów na poziomie 800 tys. pasażerów, lecz wyniki poznamy dopiero po ich oficjalnym ogłoszeniu.

Promowe transakcje

W 2013 r. nie zanotowano znacznego przyrostu ilościowego tonażu promowego. Pojawiły się za to zmiany jakościowe. Nowością jest wprowadzenie do eksploatacji pierwszych promów typu cruise z napędem gazowym.

W styczniu ub.r. stocznia STX Finland OY’s z Turku przekazała Viking Line prom nowej generacji Viking Grace. Posiada on napęd dual fuel, co umożliwia zastosowanie, obok gazu LNG, również tradycyjnego paliwa. Jednostka pływa na linii Sztokholm-Wyspy Alandzkie-Turku zastępując prom Isabella. Początkowo armator borykał się z trudnościami w dostawach paliwa LNG w Sztokholmie, które było dostarczane transportem samochodowym. Problem został zlikwidowany wraz z zastosowaniem specjalnego statku do bunkrowania Seagas, należącego do firmy AGA AB. Zapewnia on załadunek 70 t LNG w ciągu 45 min. Tak wysoka wydajność bunkrowania wymagana jest krótkim czasem postoju statku w porcie.

Nowy nabytek okazał się ogromnym sukcesem. W ub.r. Viking Grace przewiózł 1,3 mln osób, a udział Viking Line w obsłudze pasażerów na linii Sztokholm-Turku wzrósł do 57,3%. Jako ciekawostkę armator podaje, że statek stanowi największy pływający „sklep wolnocłowy”, oferujący 10 tys. produktów.

Drugą nowa jednostką o napędzie gazowym jest należący do norweskiego operatora Fjord Line prom Stavangerfjord, który wszedł do eksploatacji 14 lipca ub.r. Statek obsługuje połączenia z Bergen, Stavanger oraz Langesund do Hirtshals. Wejście promu do eksploatacji (kadłub zwodowano w Stoczni Gdańsk) było kilkakrotnie przesuwane przez stocznię Bergen Group Fosen. Jednostka zabiera na pokład 1500 pasażerów oraz posiada 1350 m linii ładunkowej. Od początku eksploatacji promu wystąpiły problemy z zaopatrzeniem w paliwo, co skutkowało opóźnieniami, anulowaniem odejść i zmianami rozkładu. Armator, próbując rozwiązać problem, bunkrował w Hirtshals (3 razy w tygodniu), wysyłając do Danii cysterny z paliwem. W odróżnieniu od promu fińskiego jednostka Fjord Line nie ma napędu dual fuel, który daje większą elastyczność w eksploatacji. Siostrzana jednostka wejdzie do eksploatacji wiosną br.

Na rynku wtórnym najciekawszym przedsięwzięciem była sprzedaż promu Isabella przez Viking Line. Po wprowadzeniu na trasę Sztokholm-Turku Viking Grace jednostka zastąpiła na czas remontu bliźniaczą Amorellę, a następnie miała być zatrudniona na linii Sztokholm-Helsinki. Jednakże w kwietniu została sprzedana za 30 mln euro konkurencyjnemu operatorowi Tallink. Po przeprowadzeniu prac remontowych, na początku maja, została zatrudniona jako Isabelle na linii Sztokholm-Ryga.

Z kolei operator Eckero Line zmodernizował tonaż eksploatowany na połączeniu Helsinki-Tallinn. 31 grudnia 2012 r. w dziewiczą podróż wyruszył prom Finlandia, zakupiony od włoskiego przewoźnika Moby Lines. Przed wejściem na linię został zmodernizowany w stoczni w Landskronie, wnętrze jednostki przebudowano, ponadto uzyskała ona wzmocnienia lodowe. Prom miał zastąpić na linii Norlandię (ex Olau Holandia), którą zamierzano sprzedać. Jednak ze względu na problemy z transakcją Eckero wyzbyło się drugiej swojej jednostki zatrudnionej na linii Helsinki-Tallinn, statku ro-pax Translandia. Jego sprzedaż odzwierciedla brak na rynku małych, starszych ro-paxów.

Obok wymiany tonażu, przewoźnicy dokonują „liftingu” posiadanych statków. Przykładem może być norweski Color Line, który zainwestował 60 mln euro w modernizację swoich 2 superjednostek: Color Fantassy i Color Magic. Została ona przeprowadzona przed sezonem letnim i objęła m.in. wyposażenie kabin w płaskoekranowe telewizory oraz przebudowę niektórych pomieszczeń ogólnodostępnych.

Inne działania armatorów obejmują dostosowanie się do regulacji związanych z SECA. Jednym z rozwiązań jest instalacja scrubberów, robi tak np. niemiecki TT-Line. Z kolei Stena Line testuje od początku br., na promie Stena Germanica, kursującym na trasie Kilonia-Goteborg, pochodną metanolu DME (eter metylowy). Ciekawe rozwiązanie zastosował Scandlines. Jeden z promów zatrudnionych na linii Rodby-Puttgarden, Princesesse Benedikte, został wyposażony w napęd hybrydowy – baterie składające się z modułów sytemu Corvus Energy, które stanowią uzupełnienie 5 silników diesla MAK (Maschinenbau Kiel GmbH).Bateriemogą być ponownie naładowane w ciągu 30 min. Prom na krótkiej, 19-kilometrowej trasie będzie wykorzystywał napęd elektryczny.

Z Polski przez morze

Rynek promowy obejmujący połączenia z portów polskich do Szwecji jest ustabilizowany. Przewozy pasażerów wyniosły w 2013 r. ok. 1,1 mln osób i ukształtowały się na poziomie roku poprzedniego. Co prawda w 2012 r. nastąpił wzrost o 3% w stosunku do 2011 r., jednakże w latach poprzednich przyrosty były mniejsze i oscylowały wokół ok. 1%. Przewozy samochodów osobowych sięgnęły ok. 328 tys. sztuk i wykazały nieznaczny spadek, o ok. 0,8%. Ruch towarowy zanotował zaś wzrost o blisko 7%, i osiągnął poziom ponad 426 tys. pojazdów ciężarowych. W porównaniu z rokiem poprzednim jest to kolejny wzrost – w 2012 r. przewozy cargo zwiększyły się o 3%. Stała tendencja wzrostowa ruchu towarowego cechuje polski rynek promowy od lat. Wyróżniający był 2011 r., kiedy wzrost wyniósł 11%.

W segmencie pasażerskim liderem jest Stena Line. W 2013 r., po raz pierwszy w historii polskiego rynku, na jednym połączeniu przekroczono poziom 500 tys. pasażerów. Przewieziono ich na linii Gdynia-Karlskrona (ponad 509 tys. osób). Serwis ten wykazuje coroczne imponujące przyrosty od 2010 r., czyli od momentu wprowadzenie promów Stena Vision i Stena Spirit. W latach poprzednich występowały wahania przewozów (w granicach 363 tys. w 2005 r. do 432 tys. w 2007 r.). Osiągnięte rezultaty zbieżne są z sytuacją na innych rynkach po wprowadzeniu nowego tonażu, np. linią Oslo-Kilonia czy połączeniami między Szwecją a Finlandią i Estonią, gdzie wymiana jednostek na nowe, o wyższym standardzie, jest elementem generującym wzrost ruchu.

Przewozy na polskim rynku promowym w latach 2012-2013
Rok Pasażerowie Pojazdy osobowe Pojazdy ciężarowe
Polska ogółem 2013 1 102 508 328 476 426 005
2012 1 101 616 331 077 398 944
Świnoujście – Ystad Polferries 2013 186 862 77 719 59 560
2012 154 024 63 659 33 796
Świnoujście – Ystad/Trelleborg Unity Line 2013 287 666 117 253 254 333
2012 347 997 137 377 259 121
Gdańsk – Nynäshamn Polferries 2013 118 645 40 601 9 263
2012 130 079 43 795 19 161
Gdynia – Karlskrona Stena Line 2013 509 335 92 903 102 849
2012 469 516 86 256 86 866

Źródło: Dane Unity Unity Line, Polska Żegluga Bałtycka, Stena Line.

Obroty towarowe na linii Gdynia-Karlskrona osiągnęły poziom ponad 102 tys. sztuk pojazdów ciężarowych, co daje wzrost o 18% w porównaniu z rokiem poprzednim. Po raz pierwszy przekroczono tam granicę obsłużonych 100 tys. jednostek frachtowych. Jednym z czynników wzrostu, obok działań samego operatora, są zmiany organizacyjne połączenia Polskiej Żeglugi Bałtyckiej (PŻB) z Gdańska do Nynäshamn, które spowodowały przejście części klientów na linię do Karlskrony. Wzrost popytu na przewozy towarowe zaowocował zatrudnieniem trzeciej jednostki – promu ro-pax. Najpierw była to Stena Alegra, którą w listopadzie zastąpiła większa Stena Baltica.

Wzrost obrotów linii we wszystkich kategoriach spowodował zwiększenie udziału Stena Line w rynku. W przewozach pasażerskich wynosi on 46,2%, w przewozach samochodów osobowych – 28,3%, natomiast w segmencie cargo – 24,1%. Tak więc niemal połowa pasażerów i 1/5 ładunków transportowana jest na linii Gdynia-Karlskrona

Unity Line z połączeniami ze Świnoujścia do Ystad i Trelleborga zanotowała spadek przewozów we wszystkich kategoriach i jest to nowa sytuacja dla tego operatora. Przewozy pasażerskie spadły o ok. 18%, do poziomu 347 tys. osób, a pojazdów osobowych o ok. 15%, do ok. 117 tys. samochodów. Było to spowodowane ogólnymi czynnikami oddziaływującymi na segment pasażerski, jak chociażby działalność tanich przewoźników lotniczych czy spadek liczby osób podróżujących promami do Skandynawii w związku z pracą. Dodatkowo wpływ miało podstawienie na linię do Ystad drugiej jednostki PŻB i przejęcie części pasażerów i ładunków z serwisów Unity Line. Dane dotyczące ruchu pasażerskiego nie obejmują kierowców samochodów ciężarowych. Stąd rzeczywiste wielkości przetransportowanych osób są wyższe.

PŻB eksploatuje 2 połączenia, na których przewieziono 305,5 tys. osób (wzrost o 7,5%) i 118,3 tys. samochodów (wzrost o 10,1%). W zakresie przewozów cargo odnotowano wzrost aż o 30%, co oznacza, że obsłużono 68,8 tys. jednostek frachtowych. Na linii Świnoujście-Ystad przewieziono ponad 186 tys. osób (wzrost o 21,3%), 77,7 tys. samochodów osobowych (+22,1%) oraz 59,5 tys. ciężarowych (w tej kategorii nastąpił przyrost aż o 76%). Osiągnięte wyniki PŻB są skutkiem przesunięcia z początkiem ub.r. promu ro-pax Baltivia z linii Gdańsk-Nynäshamn na Świnoujście-Ystad, na której pływał razem z Wawelem.

Serwis z Gdańska do Nynäshamn obsługiwany był przez jeden prom Scandinavia i zanotował spadek przewozów. O połowę zmniejszył się ruch towarowy, a klienci przeszli na linię do Karlskrony. Część przewoźników, zwłaszcza z południowej i częściowo centralnej Polski, zaczęła korzystać z przejazdu via Świnoujście. Tamtejszy terminal promowy w związku z inwestycjami drogowymi (A2, A4, S2) jest coraz lepiej skomunikowany z zapleczem. Atutem Świnoujścia jest również duża częstotliwość odejść. Obroty linii zmniejszyły się więc o 8,8% w przewozach osób i o 7,3% w przewozach pojazdów osobowych.

Nowym zjawiskiem na rynku polskim jest wejście na linię ze Świnoujścia do Trelleborga, w styczniu br., kolejnego, tym razem niemieckiego operatora TT-Line. Rok 2014 zapowiada więc zwiększenie konkurencji na trasach ze Świnoujścia, na których i tak jest już ciasno.

Ilona Urbanyi
Akademia Morska w Gdyni


1 Obliczenia własne na podstawie Cruise & Ferry Info, 1-12/2013, 1/2014