Kosztowny bezpiecznik gazowy

Staje się coraz bardziej oczywiste, że decyzja o wybudowaniu terminalu LNG w obecnym miejscu i kształcie była, delikatnie mówiąc, nieprzemyślana. Świnoujski terminal gazowy wypada szczególnie słabo, gdy zestawi się go z podobną inwestycją realizowaną na Litwie, w Kłajpedzie. Decyzję o jego budowie tamtejszy rząd podjął 4 lata później niż polski, w lipcu 2010 r., ale wiele wskazuje na to, iż terminal oddany zostanie do użytku wcześniej niż nasz, a przede wszystkim kosztować będzie kilkakrotnie mniej. Budowę rozpoczęto pod koniec 2012 r., a w grudniu ma on być gotowy do eksploatacji. Całkowity koszt przedsięwzięcia, do momentu uruchomienia terminalu, ma wynieść 613 mln litów, czyli niespełna 750 mln zł, podczas, gdy nasz gazoport kosztować będzie ok. 3 mld zł, a z inwestycjami towarzyszącymi 4,5 mld zł.

Przede wszystkim jednak w Kłajpedzie nie buduje się wielkiego terminalu posadowionego na lądzie, z ogromnymi zbiornikami-termosami i urządzeniami do regazyfikacji płynnego metanu. Jego rolę pełnić będzie specjalny statek-magazyn, wyposażony w tego rodzaju system, z którego gaz może już bezpośrednio trafiać do systemu gazociągów (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” nr 09/2014).