Kto zbuduje okręty podwodne dla Polski?

Niemiecki koncern ThyssenKrupp Marine Systems oraz francuska stocznia DCNS kończą ostatnią rundę negocjacji z polskim Ministerstwem Obrony Narodowej dotyczącą budowy trzech okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej. Mają one powstawać w ramach programu „Orka”, a kontrakt opiewać ma na ok. 7,5 mld zł, czyli ok. 1,68 mln euro.

Zakłada on budowę trzech nowoczesnych okrętów podwodnych o wyporności ok. 2000 t, z konwencjonalnym układem napędowym, wyrzutniami torped i pocisków przeciwokrętowych. Jedna jednostka kosztować ma ok. 500 mln euro plus koszty dodatkowego wyposażenia, np. kierowane rakiety dalekiego zasięgu. Jak mówi się nieoficjalnie, podczas konsultacji technicznych, które odbyły się w połowie kwietnia, firmy walczące o zlecenia miały zaskoczyć negocjatorów polskich elastycznością zamówień i ofert cenowych, spełniając jednocześnie wszystkie oczekiwania MON.

DCNS oferuje okręt typu Scorpene z rakietami europejskiego koncernu MBDA oraz współpracę przy jego budowie z gdyńską Stocznią Remontową „Nauta”. Natomiast ThyssenKrupp proponuje okręty U-214 lub U-212A, a przy ich budowie współpracować ma ze Stocznią Marynarki Wojennej w Gdyni.

Zwycięska stocznia ma zostać wybrana do końca br., zaś umowa może być podpisana w przyszłym roku. Pierwszy okręt powinien wejść do eksploatacji w 2020 r., drugi przed 2022, a ostatni po 2025 r.