Przełamać bariery kontrolne

Surowość polskich inspekcji granicznych, znacznie częstsze kontrole fizyczne towarów i wynikające z tego znacząco wyższe koszty portowe oraz ograniczone możliwości odroczenia płatności podatku VAT w imporcie to główne bariery zniechęcające firmy do korzystania z portów polskich. Szacuje się, że m.in. przez porty Europy Zachodniej przeszło w 2013 r. prawie 900 tys. TEU ładunków kierowanych do Polski, przez co, z tytułu cła opłaconego m.in. w Niemczech, Belgii czy Holandii, nasz budżet stracił prawie 1,5 mld zł.

Dlatego, jak podkreśla Tomasz Kubicki, prezes Sea Logistics Sp. z o.o. i inicjator Międzyresortowej Komisji ds. Uproszczeń Odpraw Granicznych, podstawowymi rozwiązaniami, które mogą ten trend odwrócić, są wprowadzenie m.in. single window, zarówno w wersji IT, jak i wspólnych kontroli, odwrócenie polityki restrykcyjności i braku zaufania polskich inspekcji oraz zastąpienie jej polityką wspierania firm, czyli tzw. client’s concept, możliwość odprawiania kontenerów w imporcie do Polski na 1-2 dni przed ich dopłynięciem, zmniejszenie liczby fizycznych inspekcji towarów w portach, automatyzacja portowego obiegu informacji oraz odroczenie płatności podatku VAT w imporcie o co najmniej od 45 do 90 dni (więcej czytaj w „Namiarach na Morze i Handel” nr 13/2014).