Działamy zgodnie z prawem

Raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący ochrony brzegów morskich krytycznie odnosi się do działań w tym zakresie zarówno ówczesnego Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, jak też urzędów morskich, również gdyńskiego.

– Informacje, które pojawiły się publicznie oparte są tylko na pierwszych stronach raportu, dlatego ich wydźwięk jest tak krytyczny. Ale dalsze strony tego dokumentu już zdecydowanie lepiej opisują działalność Urzędu Morskiego w Gdyni wraz z uzasadnieniem tej opinii – uważa kpt. ż. w. Andrzej Królikowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. W jego opinii za wszystkimi uwagami kryje się suchy zapis prawa, którego inspektorzy NIK się trzymają. W ocenie kontrolujących żadna interpretacja nie jest dopuszczalna. Dyrektor Królikowski zaznacza również, że niekiedy mamy do czynienia z sytuacjami, które wymykają się sztywnym lub niejednoznacznym zapisom i zmuszają do interpretacji tych regulacji. Tak jest np. w sprawie ochrony brzegów morskich. – W związku z tym nie można generalnie stwierdzić, że wszystkie zastrzeżenia NIK wynikają tylko i wyłącznie z niewłaściwego działania urzędu – zapewnia szef gdyńskiego UM (więcej, w “Namiarach na Morze i Handel” 20/2014).