Otwarcie na morze

– Bardzo chciałbym, aby gdański terminal naftowy, który budujemy, stał się bałtyckim hubem paliwowym i, co więcej, mam przekonanie, że kiedyś uda się to osiągnąć – uważa Marcin Moskalewicz, prezes Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) „Przyjaźń”. Z inicjatywy płockiej firmy, w gdańskim Porcie Północnym powstaje właśnie nowy Terminal Naftowy. W ramach I etapu tej inwestycji budowanych jest sześć zbiorników na ropę naftową, o łącznej pojemności 375 tys. m³.

Za takim rozwiązaniem, w jego opinii, przemawia wiele powodów, jak choćby szybki rozwój gospodarczy Polski i sąsiednich krajów Europy Centralnej, ogromne inwestycje, w tym w infrastrukturę portową, znakomita lokalizacja portu, który może obsługiwać wielkie jednostki pływające. Dobrym przykładem jest Maersk Line, największy armator kontenerowy na świecie: kiedy zdecydował się stworzyć swój hub właśnie w Gdańsku, dostrzegając nasze położenie geopolityczne, diametralnie zmieniła się nie tylko rola portu gdańskiego, ale także Polski. Nie jest więc wykluczone, że wraz z pojawieniem się w terminalu traderów działających na rynku globalnym efekt będzie podobny.

– My mówimy o szerokim otwarciu na morze. Obserwujemy je na świecie i widzimy prawdziwą rewolucję, która odbywa się na tym obszarze w Polsce. Chcemy w obszarze logistyki naftowo-paliwowo-chemicznej dostosować do tego naszą infrastrukturę – dodaje prezes Moskalewicz (więcej, w „Namiarach na Morze i Handel” 23/2014).