Nowy prom PŻB

Prom ro-pax Finnarrow, należący do fińskiego armatora Finnlines, ma być nowym nabytkiem Polskiej Żeglugi Bałtyckiej (PŻB). Według nieoficjalnych informacji transakcja została właśnie zawarta. Jednostka jest dobrze znana w Polsce, gdyż przez długi czas obsługiwała, w barwach Stena Line, połączenie Gdynia–Karlskrona. Nowy nabytek armatora kołobrzeskiego, który dysponuje linią ładunkową o długości 2400 m i zabiera na pokład 200 pasażerów, pływać będzie na trasie Świnoujście–Ystad, podobnie jak dwie inne jednostki PŻB Baltivia i Wawel.

Z kolei w przyszłym roku na sprzedaż trafić ma prom Scandinavia, obsługujący połączenie Gdańsk–Nynäshamn. Jednak PŻB nie zamierza rezygnować z tego kierunku i zostanie na niego przesunięta inna jednostka. Na sprzedaż ewentualnie miałaby trafić także Baltivia.

Dlatego armator szuka kolejnego promu, który zgodnie z planami firmy miałby zostać wyczarterowany. Jednak związane z tym decyzje uzależnione są od przebiegu trwającego właśnie procesu prywatyzacji. Nabyciem 91,64% akcji kołobrzeskiego armatora promowego zainteresowana jest włoska firma Grimaldi Group, do której należy Finnlines i to on miałby zostać właścicielem PŻB. Oprócz niego swoje oferty złożyło jeszcze 6 innych firm, w tym m.in.: DFDS, Tallink, TT Line i Żegluga Polska, z grupy Polskiej Żeglugi Morskiej.