Czy to tylko plotki?

Na rynku kontenerowym pojawiły się informacje o możliwym połączeniu armatorów OOCL i APL, wchodzącego w skład grupy NOL. Sygnałem do tego rodzaju dywagacji była sprzedaż spółki APL Logistics. Zdaniem analityków z brytyjskiej firmy Drewry takiego aliansu raczej nie należy się spodziewać. Przede wszystkim dlatego, że obaj armatorzy działają na tym samym rynku, obsługując serwisy wewnątrzazjatyckie i transpacyficzne. Dysponują oni podobnym potencjałem oraz współpracują w ramach grupy G6. Trudno więc mówić o możliwości uzupełnienia oferty, jak to było, zdaniem Drewry, w przypadku połączenia Hapag-Lloyd i CSAV. Tym bardziej że OOCL zamówił niedawno 6 kontenerowców o pojemności 20 tys. TEU. Pozostają jeszcze kwestie finansów i zarządzania. Koncern OOIL, do którego należy OOCL, ostatnio radzi sobie dosyć dobrze, jeśli chodzi o zyski, podczas gdy NOL jest na minusie, a poza tym, zdaniem Drewry, trudno spodziewać się, że władająca OOIL rodzina Tung będzie chciała powrócić pod państwową kontrolę – należącego do rządu Singapuru koncernu Temasek, właściciela NOL.

(pete)