Stabilny rozwój na kilku nogach

– Sytuacja na rynku paliw ma przełożenie na spadek zleceń z branży offshore. Dodatkowo ten sektor charakteryzuje się długim cyklem podejmowania decyzji inwestycyjnych, więc wiele realizacji często przesuwa się w czasie. Znaczenie tego segmentu w sprzedaży Grupy Vistal jest nadal bardzo wysokie, choć mniejsze w porównaniu do lat ubiegłych – mówi Robert Ruszkowski, wiceprezes Vistal Gdynia SA.

Podkreśla jednak, że działalność firmy opiera się na kilku nogach, więc rozwój jest stabilny. Obecnie Vistal wykorzystuje wyraźne ożywienie na rynku inwestycji w zakresie infrastruktury drogowej w Polsce i zagranicą. Dlatego dominująca działalnością jest obecnie budowa konstrukcji mostów stalowych. Firma zaangażowana jest m.in. budowę mostu dla Kopenhagi i odbudowę Mostu Łazienkowskiego w Warszawie.

Ostatnio zaś Vistal zaangażował się w budowę scrubberów, które są montowane na statkach także w stoczniach polskich. Wykonano już kilka tego typu urządzeń, a w kwietniu br. firma dostarczyła do odbiorcy prawdopodobnie największe w Europie kompletne płuczki spalin.

– Jest to bardzo ciekawy segment rynku. Projekty te realizuje spółka Vistal Eco, która specjalizuje się w konstrukcjach ze stali nierdzewnych i szlachetnych, łącznie z tytanem. Z tego co wiem nikt inny w Polsce nie produkuje całych, kompletnych scrubberów – dodaje wiceprezes Ruszkowski (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 11/2015).