Strategiczna waga rynku krajowego

W przyszłości ubezpieczenie bezzałogowych jednostek pływających stanie się faktem. Nie mówimy o futurologii, ale istniejących technologiach wykorzystywanych już teraz np. w wojsku (system CARACaS). Morskie drony to idea realizowana przez biura projektowe największych graczy w branży morskiej, w tym producentów, jak np. projekt Blue Ocean, opracowany przez Rolls Royce’a, oraz towarzystw klasyfikacyjnych – Re Volt, przygotowywany przez DNV GL – mówi Piotr Molenda, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Morskich, Lotniczych i Reasekuracji TUiR Warta SA.

Ponadto, pod egidą Unii Europejskiej realizowany jest aktualnie projekt MUNIN, którego założeniem jest opracowanie koncepcji bezzałogowego statku handlowego oraz przygotowanie otoczenia prawnego pod kątem morskiego drona.

Nowymi wyzwaniami dla rynku ubezpieczeniowego są również wchodzące do eksploatacji coraz większe kontenerowce, o pojemności ok. 20 tys. TEU, oraz możliwość cyberataków, np. terrorystycznych z wykorzystaniem sieci i systemów informatycznych w celu spowodowania katastrofy morskiej.

– W strategii firmy do 2020 r. zakładamy jednak przede wszystkim strategiczną wagę rynku krajowego, czyli naszych rodzimych klientów – podsumowuje dyrektor Molenda (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 12/2015).