Pociągi w korytarzu

– Przewaga pociągów korytarzowych będzie taka, że będą to składy priorytetowe na trasie przyznanego przejazdu. Niezwykle istotną kwestią będzie także ich łagodny przejazd przez granice, które niekiedy stanowią wąskie gardła. Mamy bowiem uzgodnioną trasę i czas przejazdu pociągu pół roku przed jego wyruszeniem – stwierdza Jarosław Majchrzak, dyrektor Biura Kolejowego Korytarza Towarowego nr 5.

Zarówno zamawiający, jak i zarządca infrastruktury oraz strony zaangażowane w proces przewozowy mają 5 miesięcy na dopięcie wszelkich procedur związanych ze sprawnym przejazdem pociągu przez miejsca newralgiczne, np. granice, a tym samym zapewnienie punktualności. Takie jest oczekiwanie korytarza oraz Komisji Europejskiej i rządów państw uczestniczących w korytarzu. Daje się więc dodatkowy czas na dopracowanie wszelkich niezbędnych procedur, zarówno technicznych, jak i administracyjnych. I moim zdaniem w tym leży główna przewaga korytarza.

Kolejowy korytarz towarowy nr 5 Bałtyk–Adriatyk ruszyć ma 10 listopada br. Jednak ostateczna oferta tras zostanie przedstawiona w styczniu 2016 r., a przewoźnicy kolejowi będą mieli 11 miesięcy na podjęcie decyzji, z których zamierzają skorzystać. W efekcie pierwsze pociągi korytarzowe pojadą w grudniu 2016 r.

– Polska jest krajem, w których korytarze towarowe dotychczas nie działały. Wszyscy nasi sąsiedzi z Unii Europejskiej, oprócz Litwy, korzystają już z korytarzy, a co za tym idzie mają pewne doświadczenie w tym zakresie. Dlatego musimy bardzo dobrze przygotować się do uruchomienia i funkcjonowania korytarza – uważa dyrektor Majchrzak (więcej w “Namiarach na Morze i Handel” 13/2015).