Rekordowe ładunki masowe

Po 2 latach spadków przeładunków towarów masowych w portach polskich, wygląda na to, że kolejne dwa będą znakomite. Już w poprzednim roku nasze porty osiągnęły najlepszy rezultat w całej swojej historii, a po 10 miesiącach br. ich wyniki znów są wyższe.

Główna w tym zasługa Gdańska, gdzie ładunków masowych przybyło aż o 18% (3 mln t), ale także i Gdyni, gdzie przyrost wyniósł prawie 9%, czyli 500 tys. t. Dwa porty wybrzeża zachodniego, Szczecin i Świnoujście, tym razem odnotowały niespełna 10-procentowy spadek obrotów, a Police utrzymały je na niezmienionym poziomie ok. 1,5 mln t.

Po wzroście przeładunków w Gdańsku oraz spadku w Szczecinie-Świnoujściu pierwszy z tych portów zwiększył swój udział w obsłudze towarów masowych importowanych i eksportowanych drogą morską z 50 do aż 55%. Udziały Gdyni i Polic, podobnie jak rok wcześniej, pozostały bez zmian (odpowiednio 15% i 4%), natomiast nadodrzańskiego zespołu portowego obniżył się z 31 do 26%.

Generalnie przyrosty przeładunków nastąpiły we wszystkich grupach towarów masowych z wyjątkiem węgla. Ilościowo i procentowo przyczyniły się do nich paliwa płynne oraz zboża i pasze (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 24/2015).