Morskie priorytety

– Określiliśmy dwa obszary priorytetów. Pierwszy obejmuje funkcjonowanie ministerstwa i kompetencje, które przejęliśmy lub chcemy przejąć od innych resortów. Drugi dotyczy inwestycji, czyli najważniejszych projektów, które chcielibyśmy zrealizować – stwierdza Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Pierwszy obszar obejmuje 5 najważniejszych dla resortu obszarów działania. Są to: przemysł stoczniowy, żegluga, a przede wszystkim żegluga śródlądowa, eksploatacja i ekonomika portów, rybołówstwo i szkolnictwo. W ramach drugiej, inwestycyjnej części Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ) chce dokończyć budowę dwóch korytarzy transportowych, środkowoeuropejskiego i nr 6, a w planach ma także realizację nowego terminalu kontenerowego w Świnoujściu i kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.

Dochodzą do tego bieżące inwestycje, które pojawiają się w każdym porcie, np. budowa nowej obrotnicy w Gdyni, czy projekty związane z poprawą dostępu drogowego (budowa autostrad, tzw. drogi czerwonej w Gdyni czy zachodniej obwodnicy Szczecina) i kolejowego (w tym zakresie resort zamierza współpracować PKP PLK.

Ostatnio MGMiŻŚ zajmuje się także przygotowaniem tzw. ustawy stoczniowej, aktywizującej przemysł okrętowy i produkcję, proponując pakiet rozwiązań fiskalnych, które w oparciu o wnioski i sugestie biznesu są najważniejsze dla tej branży.

– Dla nas najistotniejsze jest to, że nie ma rozwoju gospodarki morskiej bez rozwoju przemysłu stoczniowego. Trzeba to jasno powiedzieć. Jeśli uruchomimy w należyty sposób rozwój przemysłu stoczniowego, budowę statków (chodzi przede wszystkim o nowe jednostki), to wtedy stworzymy możliwości rozwoju całego obszaru podwykonawców, jak również dostawców wewnętrznych. Ponadto, możliwości produkcyjne są ogromne, tak jak i potencjał. Teraz potrzebne jest tylko stworzenie odpowiednich możliwości dla stoczni. I to jest rola państwa – podkreślił minister Gróbarczyk (więcej w „Namiarach na Morze i Handel” 6/2016).