Konsekwencje kontenerowej upadłości

W reakcji na informację o złożeniu wniosku o postępowanie upadłościowe przez Hanjin Shipping, 7. największego armatora kontenerowego na świecie, koszt wysyłki 40’ pojemnika na trasie Pusan-Los Angeles wzrósł o 55%, z 1100 do 1700 USD. Zdaniem analityków problemy armatora mogą mieć wpływ na wielu uczestników całego łańcucha dostaw, począwszy od portów i terminali kontenerowych, poprzez pilotów, firmy oferujące paliwo i zaopatrzenie, a skończywszy na spedytorach, producentach i ostatecznie konsumentach. Informacja o decyzji armatora zastała na morzu 540 tys. kontenerów przewożonych na jego statkach. Jednocześnie 12 kontenerowców Hanjina zostało zatrzymanych w portach na wniosek wierzycieli. Wszystko to oznacza, że mogą pojawić się ogromne opóźnienia w dostawie transportowanych towarów. Według specjalistów właściciele ładunków nie będą mieli raczej szans na odszkodowanie z tytułu strat, gdyż będzie to ładunek opóźniony (nawet jeśli opóźnienie obejmie kilka miesięcy), a nie uszkodzony.

Upadłość Hanjina spowodowana została utratą wsparcia banków dla planów restrukturyzacyjnych. Uznały one bowiem, że program przygotowany przez władze armatora jest niewystarczający dla poprawy sytuacji firmy. Jego długi sięgnęły bowiem 5 mld USD. Komisja Usług Finansowych w Seulu zaproponowała nabycie „zdrowych” aktywów, w tym m.in. statków, sieci handlowych i kluczowych pracowników, głównemu rywalowi w Korei Płd. – Hyundai Merchant Marine (HMM). Na razie jednak sąd zatwierdził wniosek Hanjina dotyczący wprowadzenia zarządu komisarycznego. Armator ma czas do 25 listopada br. na stworzenie nowego planu restrukturyzacji.