Co dalej z Hyundaiem?Włączenie Hyundai Merchant Marine w struktury sojuszu 2M nie jest już brane pod uwagę – stwierdzili przedstawiciele Maersk Line. Zdaniem analityków stawia to pod znakiem zapytania przyszłość południowokoreańskiego armatora. Wejście w skład aliansu, tworzonego przez największych na świecie operatorów kontenerowych: Maersk i MSC było jednym z warunków umowy restrukturyzacji zadłużenia zawartej między HMM, a jego wierzycielami. Duńczycy definitywnie uznali, że współpraca z azjatyckim armatorem powinna być prowadzona w innej formie niż alians, np. poprzez zakup slotów na jego statkach czy też czarterowanie całych kontenerowców. HMM z kolei jest nadal zainteresowany przystąpieniem do 2M.

Jak stwierdzili specjaliści z branży kontenerowej, HMM potrzebuje wejścia do tego sojuszu, nie tylko ze względu na porozumienie z wierzycielami, ale dlatego, że jest to klucz w dotarciu do spedytorów na głównych międzynarodowych trasach, co zapewni odpowiedni wolumen ładunków. Byłoby to również symbolem wciąż niezłej kondycji firmy, przechodzącej właśnie restrukturyzację zadłużenia. Szczególnie, że straty operacyjne za III kwartały 2016 r. wyniosły prawie 555 mln USD.