Największa taka kara

Armator wycieczkowców Princess Cruise Lines, wchodzący w skład Carnival Corporation, największego na świecie operatora floty pasażerskiej, musi zapłacić największą w historii karę za nielegalny zrzut oleju i świadome zanieczyszczenie środowiska morskiego ze statku Caribbean Princess. Dochodzi do tego również fałszowanie dokumentów w celu ukrycia całego procederu. Sąd w Miami ukarał operatora grzywną w wysokości 40 mln USD. Wyrok zapadł 26 kwietnia br.

Sprawa została zgłoszona brytyjskiej Maritime and Coastguard Agency (MCA) w sierpniu 2013 r. przez nowozatrudnionego inżyniera, który zauważył, że na statku używana jest tzw. magiczna rura, którą nielegalne odpady odprowadzane są bezpośrednio do morza, z pominięciem urządzeń do zapobiegania zanieczyszczeniom. Zebrane dowody doprowadziły do inspekcji statku zarówno w Anglii, jak i w USA, a w ich trakcie część załogi starała się ukryć nielegalna działalność. Dokumentację fałszowano w taki sposób, że po nielegalnym zrzucie oleju przez urządzenia monitorujące operacje statkowe w tym zakresie przepuszczano czystą wodę, aby stworzyć fałszywe dane legalnego rozładunku.

Oprócz grzywny Caribbean Princess przez 5 lat będzie pozostawała pod nadzorem służb ochrony wybrzeża. Ponadto wszyscy operatorzy wchodzący w skład koncernu Carnival Corporation będą zobowiązane do wdrożenia działań związanych z ochroną środowiska na statkach, które zostaną ocenione przez niezależne audyty zewnętrznych firm wyznaczonych przez sąd.