Ekologiczny szklany sufit

DNV GL opublikował badania wskazujące na trudność w zmniejszeniu produkcji CO2 poniżej obecnego poziomu. Okazuje się, że duże statki transportowe emitują 80% gazów cieplarnianych w żegludze, ale są też najbardziej wydajnymi jednostkami w branży, a wyeliminowanie dodatkowych ograniczeń może stanowić wyzwanie.

– To paradoks, ale jeśli chcemy zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych, musimy poprawić najlepsze wyniki, jakie mamy od lat – stwierdził Christos Chryssakis, lider grupy ekologicznej żeglugi w DNV GL.

Z przedstawionych danych wynika, że 35% światowej floty, głównie dużych masowców, tankowców i kontenerowców, odpowiada za 80% zużycia paliwa w żegludze. Niestety są to już najbardziej wydajne statki w przeliczeniu zużycia tony paliwa na Mm. Co ciekawe, ograniczenie emisji CO2 przez największe statki może być trudniejsze, jeśli ograniczenia emisji SOx powodują, że armatorzy korzystają ze scrubberów. Płuczki pozwalają bowiem na spalanie wysokosiarkowego paliwa HFO przy zachowaniu zgodności z wymaganiami dotyczącymi SOx, ale zmniejszają zużycie paliwa i zwiększają emisję CO2.

Ponadto analiza sugeruje, że technologie niskoemisyjne, które można realnie stosować na dużych statkach, jak np. korzystanie z LNG, zaawansowane powłoki kadłuba czy wirniki Flettnera, są najważniejsze z punktu widzenia gazów cieplarnianych. Badania wskazują też na potrzebę regulacji na skalę globalną, a nie krajową: mali operatorzy na morzach terytorialnych nie są głównymi źródłami emisji.