Ubezpieczenie OC czarterującego (Charterers’ Liability) jest specjalistycznym produktem ubezpieczeniowym, który zapewnia profesjonalną ochronę w zakresie odpowiedzialności cywilnej podmiotowi dzierżawiącemu statek. Aktualnie na globalnym rynku żeglugowym produkt ten jest coraz bardziej znany i również coraz chętniej i powszechniej stosowany. W chwili obecnej z tego nieobowiązkowego rozwiązania korzysta już sporo najbardziej renomowanych operatorów flot. Czarterują oni bowiem najczęściej różnorodne, nie do końca poznane przez nich statki, dzierżawione od całej gamy właścicieli, począwszy od często niewielkich i egzotycznych przedsiębiorstw armatorskich do wielkich i znanych inwestorów żeglugowych. W obliczu takich warunków tendencje światowe zmierzają ku coraz szerzej zakrojonemu aranżowaniu w żegludze ubezpieczenia chroniącego czarterujących.

Aktualne zmiany w podejściu do takich ubezpieczeń dotyczą przede wszystkim mniejszych operatorów czarterowanego tonażu, którzy do tej pory, chcąc oszczędzać na kosztach eksploatacyjnych statku, unikali jak ognia dodatkowych i ich zdaniem niepotrzebnych wydatków. Jednakże rewizja dotychczasowego podejścia i zmiana nastawienia do tego produktu ubezpieczeniowego wynika przede wszystkim z coraz większej świadomości czarterujących co do narażenia swojej działalności i interesów na szeroki zakres ryzyk występujących w trakcie prowadzenia codziennej żeglugi handlowej. Dzieje się tak m.in. dlatego, iż obecnie coraz częściej spotyka się bardzo agresywne dochodzenie roszczeń przez właścicieli dzierżawionych statków.

Tak więc produkt ubezpieczeniowy, jakim jest OC czarterującego, zapewnia przede wszystkim ochronę np. przed roszczeniami regresowymi skierowanymi przez ubezpieczycieli P&I czarterowanego statku jak również ubezpieczycielami kadłuba i maszyn oraz ładunku. Tym samym czarterujący przekonują się, iż ich dotychczasowe przeświadczeni, o tym, że ochrona ubezpieczeniowa jest w całości zapewniona jedynie przez P&I statku oraz ubezpieczycieli ładunku, była niestety złudna. Z drugiej strony nawet najlepiej skonstruowane i zabezpieczone zapisy czarterowe, jak również solidność oraz rzetelność kontrahenta, nie mogą dać pełnej gwarancji zabezpieczenia interesów czarterującego. Co więcej, niebagatelnym zagrożeniem jest to, że w wielu krajach czarterujący może być uznany po prostu za przewoźnika. Tym samym narażony jest na szersze, niż mogłoby się to z pozoru wydawać, spektrum zobowiązań i jednocześnie, jako ich konsekwencji, potencjalnych roszczeń.

Nawet w przypadku rzeczywistego i oczywistego braku odpowiedzialności za szkodę, obrona przed roszczeniami jest zazwyczaj bardzo kosztowna i czasochłonna. Angażuje bowiem w znaczny sposób kluczowe zasoby przedsiębiorstwa i spędza sen z powiek zarządzających przedsiębiorstwem żeglugowym i ich właścicieli. Zabezpieczeniem takiego negatywnego rozwoju wydarzeń jest zatem zapewnienie odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej poprzez instrumenty właściwie dopasowane do występujących niebezpieczeństw. Do głównych ryzyk, na które narażony jest czarterujący, należą co do zasady następujące ogólne obszary odpowiedzialności występujące podczas bieżącej eksploatacji jednostek pływających:

  • odpowiedzialność wobec osób trzecich,
  • uszkodzenie mienia osób trzecich,
  • zanieczyszczenia środowiska naturalnego,
  • kolizje z innymi statkami i obiektami,
  • udział w awarii wspólnej,
  • postępowanie z wrakiem statku, tj. zabezpieczenie nawigacyjne i oznaczenie wraku statku, jego podniesienie,
  • refundacja kosztów kar, grzywien oraz na przykład kosztów kwarantanny.

Do typowych i dość często występujących szkód, które są pokryte w ramach ochrony OC czarterującego, należy np. uszkodzenie silnika głównego statku w wyniku zabunkrowania paliwa o niewłaściwej jakości lub o nieodpowiednich parametrach i właściwościach. Inne ze szkód mogą obejmować przykładowo uszkodzenie w trakcie trwania czarteru kadłuba statku lub jego elementów konstrukcyjnych czy też różnych zaawansowanych technicznie i drogich urządzeń okrętowych. Przykładem takiego roszczenia jest zawinięcie przez czarterującego do portu, w którym to statek wejdzie na niezaznac7zony na mapie wrak lub nieoznakowaną mieliznę. W wyniku takiego zdarzenia jednostka dozna bardzo prawdopodobnego uszkodzenia poszycia kadłuba, wymagającego zgodnie z zasadami klasowymi przeprowadzenia natychmiastowych, niezbędnych i kosztownych oględzin. W obliczu takiej sytuacji czarterujący, który w umowie z armatorem zobowiązuje się do zawijania do bezpiecznych portów i nabrzeży (safe berth/safe port), może zostać obarczony odpowiedzialnością, ponieważ nie dopełnił warunków umowy i wpłynął do portu, który jednak nie okazał się nawigacyjnie bezpieczny. Podobna sytuacja może pojawić się w przypadku odkrycia uszkodzeń w przewożonych towarach.

Historyczne doświadczenia obrotu portowo-morskiego pokazują, że uszkodzenia towarów wynikają bardzo często z pracy sztauerów portowych. Prowadzone przez nich operacje przeładunkowe są zazwyczaj na ryzyku strony czarterującej.

Ochrona OC Czarterującego obejmuje też szkody powstałe na skutek braku w ładunku, czy też jego późnego dostarczenia do miejsca przeznaczenia. W takich właśnie różnorodnych przypadkach, gdzie strona czarterująca jednostkę jest pociągnięta do odpowiedzialności, ubezpieczyciele armatora lub ładunku przyjdą zapewne poprzez łańcuch zobowiązań z regresem ubezpieczeniowym właśnie do faktycznego operatora statku. Zresztą podobnie może być w razie powstania wypadku osobowego, do którego doszłoby na pokładzie czarterowanej jednostki. Poniesienie śmierci lub doznanie urazów ciała przez osoby spoza załogi statku mogą również doprowadzić do obciążenia winą stronę czarterującą. Powyższe przypadki, niewyczerpujące oczywiście pełnej listy możliwych scenariuszy, mogą stać się przyczynkiem do roszczeń w stosunku do strony użyczającej statek. Aby zabezpieczyć się przed takimi zdarzeniami, czarterujący powinien odpowiednio zadbać o ochronę swoich interesów. Stąd też zawarcie omawianego ubezpieczenia jest szczególnie zalecane przez racjonalne środowiska zrzeszające czarterujących oraz armatorów.

Ubezpieczenie OC Czarterującego może być dodatkowo uzupełnione tak wyspecjalizowanym produktem jak tzw. Ubezpieczenie Kosztów Prawnych (FD&D – Freight Demurrage and Defence). Ochrona taka zabezpiecza stronę czarterującą statek przed sporami prawnymi będącymi rezultatem np. nieporozumień handlowych wynikających z zapisów umów czarterowych czy też aktywną obroną przed dochodzonymi roszczeniami. Takie profesjonalne produkty ubezpieczeniowe, to jest zarówno OC Czarterującego jak i ubezpieczenie kosztów prawnych, proponowane są w ramach ubezpieczeń wzajemnych ofero­­­­wanych przez londyńskie Kluby P&I. Bardzo atrakcyjną alternatywą dla tego typu produktów pozostają również komercyjni ubezpieczyciele z tzw. fixed premium.

OC Czarterującego jest ubezpieczeniem, które w coraz większym stopniu powinno być stosowane przez operatorów żeglugowych na świecie, a to ze względu na rosnący udział jednostek czarterowanych w ich flotach. Obecnie panująca wśród armatorów tendencja posiadania oprócz własnego tonażu również sporego udziału jednostek użyczonych pozwala na większą elastyczność w reagowaniu na wahania popytu i podaży na rynku frachtowym. Naturalny wzrost świadomości czarterujących odnośnie ciążących na nich zobowiązań handlowych i operacyjnych, w świetle bardzo wymagających dla otoczenia zmian rynkowych, powinien znacząco zwiększyć popularność tego produktu ubezpieczeniowego. Ma to szczególne znaczenie w obliczu pojawiających się licznych roszczeń, które przyjmują coraz większe rozmiary i są dla przedsiębiorstw żeglugowych coraz bardziej dotkliwe w swych skutkach. Ich efektywna egzekucja może znacząco wpłynąć na płynność finansową czarterującego, a nawet, w skrajnych przypadkach, doprowadzić do jego bankructwa.