Kontenerowe wzrosty na Bałtyku

W I półroczu 2017 r. utrzymał się pozytywny trend na bałtyckim rynku kontenerowym. Jednak szacowane tempo wzrostu spadło do poziomu 2,8%. Dynamika ta była wypadkową zmian, które nastąpiły w regionie. W portach Rosji (+96,9 tys. TEU), Polski (+70,5 tys. TEU), Łotwy (+25,6 tys. TEU), Danii (+16,5 tys. TEU), a także Litwy i Estonii przybyło kontenerów, natomiast spadki zanotowano w Szwecji (-89,7 tys. TEU) oraz Finlandii (-14,6 tys. TEU). W rezultacie polskie porty straciły pozycję rynkowego lidera z 2016 r., ustępując Rosji o 36,2 tys. TEU.

Potentatem na bałtyckim rynku kontenerowym pozostaje St. Petersburg z przeładunkami bliskimi 1 mln TEU w I półroczu br. Kolejne pozycje zajmują Gdańsk, Gdynia oraz Hamina-Kotka. Dużą zmianą w rankingu jest spadek Göteborga, który w analizowanym okresie stracił 22% obrotów. Przyczyną takiego przesunięcia był strajk dokerów w terminalu APMT, którzy w czerwcu doprowadzili do częściowej blokady obsługi statków kontenerowych. Na uwagę zasługuje również powrót kontenerów do portu w Kaliningradzie, który zanotował przyrost ich liczby w wysokości 33,7%. Solidne wzrosty oscylujące wokół 25 tys. TEU były udziałem Rygi i Gdyni.

Warto pamiętać, że w 2016 r. bałtyckie przeładunki kontenerów zwiększyły się o 5,5%, wracając na poziom ponad 9 mln TEU (9,062 TEU) w 2016 r. Największy wpływ na osiągnięty rezultat posiadały porty w Polsce (+168,6 tys. TEU), Finlandii (+96,6 tys. TEU) oraz Szwecji (+72,3 tys. TEU). Spadek przeładunków dotknął zaś jedynie porty w Estonii (-6,5 tys. TEU). Największym rynkiem obrotów portowych w tym czasie stała się Polska z wynikiem 2,032 mln TEU, która nieznacznie wyprzedziła Rosję (2,018 mln TEU). Kolejne pozycje zajęły Szwecja i Finlandia. Dominującymi portami były zaś: St. Petersburg (1,76 mln TEU), Gdańsk (1,30 mln TEU) oraz Göteborg (0,80 mln TEU) i Gdynia (0,64 mln TEU).