Transport morski według ONZ

W 2016 r. wymiana handlowa drogą morską wzrosła o 2,6%, osiągając obroty rzędu 10,3 mld t – wynika z danych ONZ. Według autorów opracowania tempo wzrostu wciąż pozostaje poniżej zadowalającego poziomu 3%, a popyt na żeglugę morską nadal jest daleko w tyle za podażą. Prognozy na 2017 r. wskazują na nieco wyższy wzrost, o 2,8%, zaś projekcje na lata 2017-2022 mówią o średnim wzroście na poziomie 3,2%.

Raport UNCTAD na temat transportu morskiego informuje, że światowa flota handlowa wzrosła o 3,2%, osiągając 1,86 mld t nośności. Utrzymująca się nierównowaga między podażą a popytem sprawia, że stawki frachtowe wciąż są na niskim poziomie, co wpływa na niskie zarobki armatorów w większości segmentów. Trudna sytuacja, według autorów raportu, jest szczególnie widoczna na rynku przewozów kontenerowych. W ubiegłym roku straty operacyjne działających na nim armatorów wyniosły 3,5 mld USD. Wzrost konsolidacji wśród przewoźników mógłby przynieść pewne uporządkowanie rynku oraz poprawić ekonomię skali i zmniejszyć koszty operacyjne. Istnieje jednak ryzyko związane z fuzjami i sojuszami wśród armatorów kontenerowych, gdyż w rezultacie może to doprowadzić do struktur oligopolistycznych.

Dodatkowo porty kontenerowe muszą borykać się z koniecznością przyjmowania coraz większych statków. W latach 2000-2016, na 292 projekty portowe mające na celu poprawę infrastruktury wydano 68,8 mld USD ze środków prywatnych. I chociaż tego typu inwestycje mają kluczowe znaczenie dla portów, to kwoty potrzebne na dostosowanie portów do obsługi coraz większych statków mogą być niewspółmierne do korzyści, które będzie można osiągnąć.