Kontenerowy wyścig

Południowokoreański armator Hyundai Merchant Marine (HMM) postanowił dołączyć do grona posiadaczy największych kontenerowców świata. Firma ogłosiła, że zamierza zainwestować w budowę serii statków o pojemności 22 tys. TEU.  Tym samym HHM poszedł w ślady CMA CGM i MSC. Francuski armator zamówił bowiem w sierpniu 2017 r. 9 kontenerowców o pojemności 22 tys. TEU w chińskich stoczniach Hudong-Zhonghua Shipbuilding i Shanghai Waigaoqiao Shipbuilding. Celem tego przedsięwzięcia było, jak tłumaczono, „zmniejszenie jednostkowych kosztów transportu, szczególnie na trasach Azja-Europa”. Z kolei MSC zamówił w ub.r. 11 tego typu statków w południwokoreańskiej stoczni DSME. Mają one zastąpić kontenerowce o pojemności 13-14 tys. TEU.

Ponadto Alphaliner informuje, że MSC i CMA CGM zamierzają wydłużyć łącznie 21 statków powiększając ich pojemność z 14 tys. do 17 tys. TEU. Obaj armatorzy podpisali umowę na modernizację z chińskim stocznią Qingdao Beihai Shipbuilding Heavy Industry (BSIC). Analitycy zwracają uwagę, że te gigantyczne zamówienia następują zaledwie rok po okresie poważnych nadwyżek zdolności przewozowych, które spowodowały ogromne spadki stawek frachtowych, zmuszając do utylizacji kontenerowców i bankructwa kilku armatorów, przede wszystkim Hanjina.