Bezzałogowe wątpliwości

Od kilku lat tematyka autonomicznych statków jest źródłem zainteresowania branży morskiej, szczególnie żeglugi i logistyki, a budowa pierwszego kontenerowca feederowego tego typu powinna rozpocząć się już w 2018 r. Jednostka o nazwie Yara Birkeland, o pojemności 120 TEU, będzie statkiem o napędzie elektrycznym i będzie pływała między trzema portami w południowej Norwegii. Wszystkie znajdują się w odległości około 30 Mm od siebie i w obrębie wód terytorialnych kraju. Stocznia, która zbuduje kontenerowiec, powinna zostać wybrana w I kwartale br. Dostawa planowana jest na 2019 r., a uruchomienie statku jako w pełni autonomicznej jednostki ma nastąpić w 2020 r.

Jednak nie wszyscy podchodzą do tego z entuzjazmem. Władze Maersk Line uznały ostatnio, że na ich statkach pływają już tak małe załogi, iż nie widzą korzyści w całkowitym wyeliminowaniu marynarzy. Ponadto nawet jeśli technologicznie możliwa byłaby obsługa statków bezzałogowych, to armator nie widzi możliwości pływania kontenerowcami o długości 400 m bez ludzi na pokładzie.