W Arktyce na ciężkim paliwie

Międzynarodowa Rada Czystego Transportu (ICCT) zbadała wykorzystanie ciężkiego oleju opałowego w Arktyce. Z zebranych danych wynika, że żegluga polarna emituje w spalinach 193 t węgla rocznie.

Badania obejmowały aktywność państw bandery i typów statków w 2015 r. na terenie Arktyki, czego reguły określa Polar Code, ustanowiony przez Międzynarodową Organizację Morską. Z danych wynika, że w ciągu roku obszar ten pokonuje 2086 statków, z 1,1 mln t paliwa na pokładzie. Statki te zużyły łącznie 436 tys. t paliwa i wyemitowały 193 t czarnego węgla. Analiza danych wykazała, że 889 z 2089 jednostek, czyli 42%, operowało na ciężkim oleju opałowym, który reprezentował 57% zużycia paliwa w przeliczeniu na wagę i 76% przewożonego paliwa. W sumie 68% z 193 t węgla emitowanych przez te statki było wynikiem spalania ciężkiego oleju opałowego.

Jeśli chodzi o użytkowanie ciężkiego oleju opałowego, prym wiodły statki pływające pod banderą rosyjską, których łączną nośność określono na 140,3 tys. t. Na drugim miejscu znalazła się Kanada z tonażem zaledwie 14,6 tys. t, a na trzecim Dania – 13,9 tys. t. Jeśli zaś chodzi o typu jednostek, przodują masowce (176), przed statkami rybackimi (159) i drobnicowcami (158).