Rotterdam bez CO2

Port w Rotterdamie wezwał rządy północno-zachodniej Europy do ustanowienia wysokiego podatku od emisji CO2. Obszar portu chce zmniejszyć emisję CO2 o 20 mln t rocznie do 2030 r., czyli o 50% w porównaniu z 1990 r. W Rotterdamie transport morski generuje ok. 21,5 mln t CO2 rocznie.

Decyzja zbiegła się w czasie z deklaracją IMO w sprawie zmniejszenia emisji CO2 z transportu morskiego o co najmniej 50% do 2050 r., w stosunku do poziomu z 2008 r. Zasugerowano jednak, aby w połowie XXI w. redukcja osiągnęła nawet poziom 100%.

Ale 50-procentowy spadek CO2 jest tylko I etapem w osiągnięciu celu postawionego sobie przez port w Rotterdamie, a mianowicie redukcji emisji o 95% do 2050 r. Będzie to jednak wymagało wprowadzenia nowych technologii, w tym paliw alternatywnych. Władze portu uważają więc, że znacznie wyższa opłata za CO2 pobudzi nowe inwestycje w ekologiczne technologie. Ich zdaniem podatek w granicach 60-85 USD za 1 t CO2 zachęci firmy do inwestowania w rozwiązania, które są niezbędne zarówno do zrealizowania zaleceń IMO, jak i Porozumienia Paryskiego w sprawie klimatu.