Bałtycka alternatywa?

Klaipedos Smelte, terminal kontenerowy w litewskim porcie w Kłajpedzie, zamierza konkurować z Gdańskiem stawkami za obsługę kontenerów. Różnica ma wynieść nawet 10% – informuje Journal of Commerce Online.

Zdaniem autorów pretekstem do takich działań jest włączenie Klaipedos Smelte do serwisów oceanicznych „Australian Express” i „Himalaya Express”, obsługiwanych przez MSC, drugiego największego na świecie armatora kontenerowego. Dlatego też litewski terminal zaproponuje od 350 do 400 USD za obsługę 1 TEU plus 100 USD za ważenie. W Gdańsku koszt ten wynosi od 400 do 450 USD za TEU, a ważenie 110-120 USD. Warto pamiętać, że serwisy te docierają także do Polski, ale nie do Gdańska, a do portu w Gdyni.

Ponadto Klaipedos Smelte zaoferowało niższe taryfy na najbardziej ruchliwych trasach feederowych w regionie Morza Bałtyckiego. Przykładowo, obecnie trasa Gdańsk-Helsinki kosztuje od 580 USD do 700 USD za 1 TEU, natomiast Kłajpeda-Helsinki wynieść ma od 500 USD do 600 USD za 1 TEU. Trasa ta jest dodatkowo o 400 km krótsza (248,5 Mm). Również taryfa na trasie Kłajpeda-Sztokholm jest taka sama i będzie o 100 do 150 USD niższa niż na trasie Gdańsk-Sztokholm.

Obecnie Klaipedos Smelte może obsługiwać kontenerowce o pojemności od 4400 TEU do 6500 TEU. Jednak po zakończeniu rozbudowy w 2019 r. do terminalu będą mogły zawijać statki o pojemności 13 000 TEU. Oznacza to, że niemal podwojone zostaną również możliwości przeładunkowe terminalu z obecnych 45 tys. TEU miesięcznie do 80 tys. TEU.

Dlatego według Rimantasa Yushki, dyrektora generalnego Klaipedos Smelte, terminal ma stać się alternatywą dla portów regionu Morza Bałtyckiego, w tym portu w Gdańsku. W 2017 r. Kłajpeda obsłużyła 443 tys. TEU, co oznacza wzrost o 6,3% w porównaniu z 2016 r.