Feedery pod lupą

MSC, Maersk Line i X-Press Feeders to najwięksi na świecie operatorzy feederowi – tak wynika z raportu firmy analitycznej Dynamar „Transhipment and Feedering 2018”. Pierwszą dziesiątkę uzupełniają jeszcze: Evergreen, CMA CGM, Unifeeder, Arkas Line, PIL, Hapag – Lloyd i Cosco. Według autorów dokumentu na świecie działa łącznie 124 operatorów feederowych, których roczna zdolność przewozowa wynosi 43 mln TEU.

Spośród z nich 13 firm wykorzystuje największe statki pełniące funkcję feedera. Kolejne 4: CMA CGM, Maersk Line, PIL i ZIM, prowadzą działalność w tym zakresie pod odrębnymi markami, działając również jako tradycyjni przewoźnicy kontenerowi. Ponadto większość operatorów, jeśli nie prawie wszyscy, oprócz feederów obsługują również kontenery z rynków regionalnych. Dlatego, zdaniem autorów raportu, tylko X-Press Feeders jest jedynym klasycznym przewoźnikiem feederowym.

Jeśli zaś chodzi o serwisy, to np. na początku czerwca 2018 r. w Europie północno-wschodniej i wschodniej działało 18 cotygodniowych połączeń feederowych, obsługiwanych przez 9 różnych przewoźników zorganizowanych w 3 sojuszach (2M – 6 serwisów, Ocean Alliance – 6 serwisów, THE Alliance – 5 serwisów), oraz samodzielne rozwiązanie Hyndaia. Średnia pojemność wszystkich 205 używanych do ich obsługi statków wynosiła 15 000 TEU, a całkowita pojemność 3 183 000 TEU. Średnia liczba połączeń feederowych w głównych portach w Europie Północnej wynosi 4 każdy.