Z innowacyjnej perspektywy

W czasie ostatniego Europejskiego Kongresu Ekonomicznego w Katowicach dr. hab. Halina Brdulak, prof. Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, zwróciła uwagę, że w Polsce nie ma całościowego systemu transportowego oraz brak jest spójnej koncepcji obejmującej infrastrukturę punktową i liniową, a realizowane działania w tym zakresie są wyrywkowe. Dotyczy to zarówno infrastruktury drogowej, jak i kolejowej.

– System transportowy powinien zawierać elementy związane z poszczególnymi gałęziami transportowymi, jak też infrastrukturą transportową, a wszystko to musi być ze sobą powiązane i wzajemnie na siebie oddziaływać. Natomiast jeśli spojrzymy na nasz polski system, to mamy kilka różnych zbiorów, ale nie ma tej substytucyjności i komplementarności, czyli są to oddzielne rozwiązania dla poszczególnych gałęzi transportu i w związku z tym także dla poszczególnych elementów infrastruktury, które są niezbędne dla realizacji poszczególnych przewozów. Niejako każda gałąź transportu działa sama dla siebie – uważa H. Brdulak.

W jej opinii potrzebna jest więc zmiana sposobu działania i inne podejście do tworzenia strategii transportowych. Niezbędne jest współdziałanie miedzy wszystkimi zainteresowanymi stronami, zarówno jeśli chodzi o ministerstwa, jak też poszczególne gałęzie transportu. Obecnie bowiem, w opinii H. Brdulak, istniejące rozwiązania w tym zakresie sprawiają wrażenie wyrwanych z kontekstu, pozbawionych sensu, spojrzenia długoterminowego oraz refleksji w zakresie elementów, na które oddziałuje transport.

Warto więc odpowiedzieć sobie na pytanie, co trzeba zrobić, aby w Polsce powstał spójny system transportowy i czy to jest możliwe.

– Szczerze? Nie wierzę! To chyba niestety jest niemożliwe. Ale naszym obowiązkiem, jako pracowników naukowych, jest ciągłe mówienie o tym, o konieczności stworzenia takiego rozwiązania, uświadamiania, że jest to niezbędne. Aby coś zaczęło funkcjonować, trzeba to zasygnalizować, aby brzmiało, aby było o tym słychać, aby ludzie zaczęli o tym mówić, myśleć – podsumowuje (więcej w „Namiary na Morze i Handel” 17/2018).